Polski wkład w farmy wiatrowe Orlen Neptun ma osiągnąć ok. 40 procent

1647344100 wiatraki kobylnica orlen

fot: Orlen

Rada Koordynacyjna jest organem nadzorującym realizację Porozumienia sektorowego na rzecz rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce

fot: Orlen

Orlen Neptun przewiduje, że polski wkład w budowę morskich farm wiatrowych spółki może osiągnąć 40-45 proc. Należąca do Orlenu spółka ma pięć koncesji na budowę farm na Bałtyku, zamierza też udostępniać swój terminal w Świnoujściu innym firmom, budującym offshore.

Orlen Neptun zamierza wystartować ze swoimi projektami w aukcjach na wparcie w ramach II fazy budowy offshore na polskim Bałtyku. Spółka ma pięć koncesji na Bałtyku.

- Obecnie szacujemy nakłady inwestycyjne na budowę tych farm na ok. 120 mld zł. Zakładamy moc rzędu 5 GW, choć może się okazać mniej. Zależy to od wyników analiz, które obecnie prowadzimy - powiedział PAP prezes Orlen Neptun Janusz Bil. Budowa pierwszej farmy miałaby ruszyć najwcześniej w 2029 r.

- Myślę, że to ambitne, ale do wykonania, aby osiągnąć 40-45 proc. lokalnego wkładu - ocenił. - Patrząc na to, jak rozwija się łańcuch dostaw, jakie są inwestycje, jakie są pomysły, widzimy spory potencjał, żeby udział w nim polskich firm wzrasta - dodał.

W projekcie Baltic Power, który Orlen buduje wspólnie z Northland Power w ramach I fazy budowy offshore, oszacowano ten udział na minimum 21 proc. w całym cyklu życia projektu.

- To jest wystarczająco dużo jak na I fazę i wpisuje się w porozumienie sektorowe, które zakładało 20-30 proc. - ocenił Bil.

Podkreślił jednocześnie, że Brytyjczycy mają cel 60 proc., ale w projektach realizowanych obecnie osiągany jest poziom 50 proc., mimo, że brytyjski rynek offshore jest znacznie bardziej dojrzały.

- To jest rynek, który pokazuje, że budowanie local content nie jest wcale takie proste - ocenił prezes Orlen Neptun.

Jak podkreślił, spółka ma już dobrze rozpoznany łańcuch dostaw, świadomość tego, kto co robi i jakie ma kompetencje.

- Wiadomo, że jest duży apetyt na to, aby w tym łańcuchu dostaw było jak najwięcej polskich dostawców. Jest porozumienie sektorowe, które ma wspierać i wytycza pewne wskaźniki co do udziału polskich przedsiębiorstw w tych projektach. My to traktujemy poważnie i chcemy wspierać w taki sposób, w jaki może to robić deweloper - powiedział. Wymienił dialog czy publikowanie planów zakupowych po to, aby dostawcy mogli się przygotować i wiedzieć, w którym momencie i na co Orlen Neptun będzie prowadzić kontraktację.

Jak ocenił, wybór dostawcy turbin mógłby nastąpić “w horyzoncie dwóch lat“.

- Dostawców turbin wybierzemy w konkurencyjnym, transparentnym przetargu. Rozmowy z firmami Tier 1 już się pomału rozpoczynają - wyjaśnił.

W czerwcu 2025 r. pełna funkcjonalność powinien osiągnąć terminal instalacyjny dla morskich farm wiatrowych w Świnoujściu. To inwestycja o wartości ok. 440 mln zł; ok. 180 mln zł wyłożył Orlen Neptun, a blisko 260 mln zł - Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście.

- Terminal jest już w zasadzie gotowy. Trwają ostatnie prace wykończeniowe, odbiory, pozyskujemy międzynarodowy certyfikat bezpieczeństwa - zaznaczył Janusz Bil.

Prezes Orlen Neptun wyjaśnił, że terminal będzie klasycznym portem instalacyjnym dla morskich farm wiatrowych, ale w zależności od potrzeb posłuży też jako miejsce na składowanie czy port marshallingowy.

- Oferujemy go podmiotom do wykorzystania w ramach projektów morskiej energetyki wiatrowej w Polsce, zarówno Orlenu jak i innych. Nie tylko w polskiej części Bałtyku, ale również tym, które z tego terminala są w stanie skorzystać z uwagi na jego dogodną lokalizację - poinformował.

- Widzimy, że jest duże, wąskie gardło, jeśli chodzi o porty instalacyjne, więc sądzimy, że będzie na niego zapotrzebowanie w kolejnych latach. Pierwsi zewnętrzni klienci już wyrażają zainteresowanie skorzystaniem z naszego terminala. Na własne potrzeby zaczniemy go użytkować około roku 2029-2032, bo wtedy powinna ruszać budowa farmy Baltic East, jeśli wygramy aukcję - wyjaśnił Janusz Bil.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, aukcje II fazy rozwoju offshore zostały zaplanowane na lata 2025, 2027, 2029 oraz 2031 i mają umożliwić powstanie odpowiednio 4 GW, 4 GW, 2 GW i 2 GW mocy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

JSW pokazała wyniki za pierwsze półrocze 2026 roku. Ma ponad miliard złotych straty

Grupa Kapitałowa JSW zakończyła pierwsze półrocze 2026 roku stratą netto w wysokości 1,04 mld zł, niespełna o połowę niższą niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W drugim kwartale wynik netto Grupy był ujemny i wyniósł 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty odnotowanej w pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku. Mimo straty wyniki pierwszego półrocza pokazują pierwsze efekty działań restrukturyzacyjnych ukierunkowanych na stabilizację sytuacji finansowej oraz trwałą poprawę efektywności działalności Grupy JSW.

Resort doda przepisy dotyczące podziemnych składowisk do Prawa geologicznego i górniczego

Przeniesienie regulacji dotyczących składowania odpadów pod ziemią z rozporządzenia do Prawa geologicznego i górniczego, a także ich uaktualnienie - zakłada projekt nowelizacji ustawy, który został we wtorek opublikowany na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Chodzi o ustawy projekt nowelizacji ustawy Prawo geologiczne i górnicze oraz ustawy o odpadach, przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Hałda Pokój - o co chodzi w tym konflikcie? Wyjaśnia SRK

Kto i co wiedział na temat hałdy Pokój? Szczegółowo wyjaśniamy. Rekultywacja zapożarowanej hałdy Pokój w Rudzie Śląskiej była konieczna. To bezsprzeczny wniosek płynący z wielu stron. Takie działanie to proces opierający się na ścisłej współpracy z miastem, w którym taka hałda się znajduje. Tak było i w tym przypadku, odkąd SRK przejęła obiekt - czytamy w informacji SRK.