Polski system finansowy jest stabilny

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem banków czwarty kwartał br. przyniesie kontynuację łagodzenia polityki kredytowej, czemu towarzyszyć będzie istotny wzrost popytu ze strony gospodarstw domowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polski system finansowy jest stabilny. Nie zagraża mu też niedawne, nieoczekiwane umocnienie franka - wynika z opublikowanego we wtorek (3 lutego) raportu Narodowego Banku Polskiego.

"Wyniki symulacji oraz testów warunków skrajnych (stress-testów), w których badana jest wrażliwość banków działających w Polsce na wystąpienie mało prawdopodobnych i skrajnie niekorzystnych warunków, potwierdzają wysoką odporność tego sektora na skutki nawet silnego spowolnienia gospodarczego i zaburzeń rynkowych. NBP ocenia również, że niedawna nieoczekiwana deprecjacja złotego do franka szwajcarskiego nie stanowi zagrożenia dla stabilności polskiego systemu finansowego" - napisali autorzy "Raportu o stabilności systemu finansowego - styczeń 2015 r."

Członek zarządu NBP Jacek Bartkiewicz przyznał we wtorek, że zamieszanie z frankiem w "czarny czwartek" 15 stycznia spowodowało pewne utrudnienia w pracy nad raportem. Tym niemniej, jak dodał Dyrektor Departamentu Stabilności Finansowej NBP Jacek Osiński, natężenie ryzyka dla systemu finansowego nie zmieniło się od poprzedniego analogicznego raportu NBP.

Mówiąc o sytuacji związanej z nagłym wzmocnieniem franka w połowie stycznia Osiński przyznał, że - jak wynika z danych NBP - dla kredytów w tej walucie raty kapitałowo-odsetkowe były wyższe, niż w momencie zawarcia umów. Tym niemniej, dodał, przy założeniu, że w stosunku do lat 2006-08, gdy większość umów była zawierana, dochody gospodarstw domowych rosły, dziś stosunek kosztów obsługi kredytów do tych dochodów nie jest wyższy, niż w momencie zawierania umów kredytowych.

W przypadku umów zawieranych w latach 2006-07, relacjonował Osiński, koszty obsługi kredytów we frankach są nawet wciąż niższe, niż koszty tych samych kredytów, gdyby były wzięte w złotówkach.

Wiceprezes Jacek Bartkiewicz dodał, że nagłe umocnienie franka niewątpliwie utrudniło sytuację kredytobiorców, zwłaszcza tych gorzej zarabiających. Zaznaczył, że jakimś wsparciem dla tych, którzy mają przejściowe kłopoty w obsłudze kredytu, mogłaby być modyfikacja programu mdm. "Ale chodzi o kredyty zarówno złotówkowe, jak i frankowe" - powiedział Bartkiewicz.

Generalnie z raportu NBP wynika, że stabilność systemu finansowego oznacza, iż system - a nie tylko jego poszczególne instytucje - działa prawidłowo.

"Może on więc funkcjonować stabilnie, niezależnie od problemów pojedynczych instytucji, a nawet całych jego segmentów, o ile nie prowadzą one do poważnych zaburzeń w ciągłości świadczenia usług finansowych na rzecz gospodarki, lub o ile utrzymanie świadczenia tych usług nie wymaga istotnego wsparcia sektora finansowego ze strony sektora publicznego" - piszą autorzy.

Podkreślają, że sytuacja sektora bankowego - największej części systemu finansowego - jest dobra i stabilna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego, od tej pory wystarczy złożyć oświadczenie o tym, że tablice są w dobrym stanie.

Koncesjonariusz autostrady A4 Katowice-Kraków zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji

Spółka Stalexport Autostrady, czyli właściciel koncesjonariusza autostrady A4 Katowice - Kraków, zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji w przyszłym roku. Chce bazować na dotychczasowym doświadczeniu w zarządzaniu infrastrukturą - wynika z wtorkowej informacji.

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.