Polski samochód elektryczny zjedzie z linii produkcyjnej w Jaworznie w roku 2029. Pomoże w tym tajwański koncern
Partnerem strategicznym ElectroMobility Poland dla projektu budowy hubu elektromobilności w Jaworznie będzie tajwański koncern Foxconn - poinformował na czwartkowej konferencji prasowej minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.
fot: ElectroMobility Poland
Prototyp samochodu elektrycznego Izera
fot: ElectroMobility Poland
Partnerem strategicznym ElectroMobility Poland dla projektu budowy hubu elektromobilności w Jaworznie będzie tajwański koncern Foxconn - poinformował na czwartkowej konferencji prasowej minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.
- Dokonaliśmy wyboru partnera strategicznego, podpisaliśmy stosowne porozumienie z firmą Foxconn, (...) partnerem wywodzącym się z Tajwanu - powiedział minister.
W lutym ElectroMobility Poland podpisało z NFOŚiGW porozumienie określające założenia i warunki wejścia kapitałowego funduszu do spółki w związku z inwestycją w Jaworznie. Chodzi o wejście kapitałowe w wysokości ok. 4,5 mld zł w ramach programu dotyczącego gospodarki niskoemisyjnej, finansowanego z KPO.
Pierwszy polski samochód elektryczny zjedzie z linii produkcyjnej fabryki w Jaworznie w roku 2029 - zapowiedział podczas czwartkowej konferencji prasowej prezes ElectroMobility Poland (EMP) Cyprian Gronkiewicz.
Marszałek Wojciech Saługa: Mówiliśmy, że ofiara wyciętego lasu nie może pójść na marne.
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun poinformował, że nazwa pierwszego polskiego auta elektrycznego nie została jeszcze wybrana. Zastrzegł jednak, że nie będzie to Izera.
Spółka ElectroMobility Poland powstała w 2016 r. pod kątem budowy polskiej marki samochodów elektrycznych Izera. Spółkę założyły: PGE, Energa, Enea oraz Tauron (po 25 proc. udziałów). W styczniu 2023 r. Skarb Państwa objął akcje nowej emisji i odtąd ma 90,8 proc. akcji, a spółki energetyczne - po 2,3 proc.
Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, komentuje: Tysiące miejsc pracy przy najnowszych światowych technologiach produkcji samochodów elektrycznych. Mówiliśmy, że ofiara wyciętego lasu nie może pójść na marne. Jesteśmy tuż, tuż. Trzymamy kciuki. Teraz tylko dopiąć szczegóły, budować i produkować.