Polski rynek pracy jest stabilny

fot: Krystian Krawczyk

W tym roku poprawa na rynku pracy powinna rozpocząć się na przełomie drugiego i trzeciego kwartału - stwierdza minister Władysław Kosiniak-Kamysz

fot: Krystian Krawczyk

Na tle innych krajów polski rynek pracy jest relatywnie stabilny - ocenił w rozmowie z PAP minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak tłumaczy, tempo wzrostu bezrobocia jest niższe niż średnia dla Unii Europejskiej.

- Kiedy popatrzymy na Francję, drugą gospodarkę Europy, to tam od 20 miesięcy wzrasta bezrobocie. Francja ma ponad 3 mln bezrobotnych, tak źle nie było tam od 15 lat. Z kolei Niemcy pomimo niskiej stopy bezrobocia także notują wzrost liczby osób bezrobotnych. Już nie mówię o Grecji, gdzie stopa bezrobocia wzrosła o kilka procent w ciągu krótkiego okresu. Patrząc na Europę, polski rynek pracy jest dość stabilny. Tempo wzrostu stopy bezrobocia jest niższe niż średnie tempo wzrostu stopy bezrobocia w Unii Europejskiej - powiedział PAP.

Styczeń i luty to są zawsze miesiące bardzo trudne na rynku pracy - ocenił minister. "W styczniu minionego roku stopa bezrobocia wyniosła 13,2 proc., a w lutym było jeszcze gorzej, bo bezrobocie wzrosło do 13,5 proc., więc było wyższe niż na koniec roku" - mówił PAP.

Dodał, że w kolejnych miesiącach powinno być lepiej. - Jestem tego samego zdania, co premier i minister finansów, że pierwsze dwa kwartały dla polskiej gospodarki mogą być trudne, ale druga połowa roku powinna przynieść ożywienie - stwierdził.

Jak stwierdził, "w tym roku poprawa na rynku pracy powinna rozpocząć się na przełomie drugiego i trzeciego kwartału".

- Będzie ona wynikiem nie tylko sezonowości, ale poprawy sytuacji w polskiej gospodarce oraz efektywnego wydatkowania pieniędzy pochodzących z Funduszu Pracy - podkreślił Kosiniak-Kamysz. Dodał, że poziom bezrobocia na koniec bieżącego roku osiągnie poziom ok. 13 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.