Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 159.64 USD (+0.03%)

Srebro

85.73 USD (+0.42%)

Ropa naftowa

98.60 USD (+1.78%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.06%)

Miedź

5.89 USD (+0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 159.64 USD (+0.03%)

Srebro

85.73 USD (+0.42%)

Ropa naftowa

98.60 USD (+1.78%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.06%)

Miedź

5.89 USD (+0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Polski Ład a górnicze wynagrodzenia

fot: Maciej Dorosiński

Polski Ład to firmowany przez partie tworzące Zjednoczoną Prawicę nowy program społeczno-gospodarczy na okres po pandemii

fot: Maciej Dorosiński

Czternaste pensje okazały się niższe za sprawą kumulacji wypłat oraz nowych rozwiązań finansowych.

W minionym tygodniu pracownicy spółek węglowych otrzymali nagrody roczne, czyli tzw. czternastki. W wielu przypadkach okazało się jednak, że wypłaty są niższe, a powodem są nowe przepisy podatkowe związane z wprowadzeniem tzw. Polskiego Ładu. Czy w związku z tym górnicy otrzymają rekompensaty?

Już wcześniej związkowcy alarmowali, że wypłaty mogą rozczarować. Wskazywali, że kumulacja wypłaty normalnej pensji, a następnie nagrody rocznej (ich wysokość zwykle nieznacznie przekracza miesięczną pensję) doprowadzi do tego, że górnicze wynagrodzenia przekroczą górny limit ustalony dla podatników, których obejmuje tzw. ulga dla klasy średniej, czyli ponad 12 800 zł brutto.

Tak też się stało i jak potwierdzili związkowcy, w wielu przypadkach wypłaty czternastek były niższe, a różnica według wstępnych szacunków wyniosła od kilkuset do nawet 1,5-2 tys. zł.

Do tej kwestii odniosły się już władze największej węglowej spółki, Polskiej Grupy Górniczej. Jak poinformował Tomasz Rogala, prezes PGG, spółka już wcześniej przygotowała analizy pokazujące, jaki będzie wpływ Polskiego Ładu na wynagrodzenia pracowników.

Wyższa kadra kierownicza
– Jak wynika z przeprowadzonych prognoz, spośród 36,5 tys. zatrudnionych w PGG ok. 700 osób będzie dotkniętych skutkami wyższego opodatkowania z uwagi na przekroczenie limitu rocznego wynagrodzenia powyżej kwoty ponad 130 tys. zł. To wyższa kadra kierownicza, czyli osoby, które zarabiają najwięcej. Wynagrodzenie tych osób będzie niższe – wskazał Rogala.

– Następnie musimy podzielić załogę na pół. Pierwsza połowa – ok. 17,5 tys. osób, nie straci na nowych przepisach w żaden sposób, a być może nawet na tym skorzysta. Natomiast dla kolejnych 17,5 tys. występuje tylko pewne zdarzenie związane z kumulacją dwóch wynagrodzeń w lutym i przekroczeniem kwoty 12 800 zł. Natomiast trzeba pamiętać, że ta grupa osób nie straci tych pieniędzy. Teraz te wynagrodzenia mogą być niższe, ale w rozliczeniu rocznym z powodu kwoty wolnej od podatku te środki zostaną zwrócone. W związku z tym jesteśmy ostrożni co do tej kwestii. Zresztą – jak komunikowaliśmy – portal pracownika jest cały czas dostępny, cały czas są dostępne nasze punkty konsultacyjne, wyjaśniamy pracownikom wszystkie zawiłości i ich indywidualne stany faktyczne na tle tych nowych regulacji – zaznaczył Rogala.

Związkowcy chcą rekompensat
Związkowcy już zapowiedzieli, że będą się domagali, aby pracownicy, którzy otrzymali niższe czternastki, dostali z tego tytułu rekompensaty. Ta kwestia została już poruszona podczas ubiegłotygodniowego spotkania przedstawicieli central związkowych z zarządem PGG.

– Przedstawiciele zarządu zobowiązali się, że spółka przeliczy różnice między wysokością czternastek liczoną według starej skali podatkowej i według nowych przepisów wynikających z Polskiego Ładu. Takie rekompensaty mogłyby zostać wypłacone 1 marca wraz z wypłatą jednorazówek – powiedział Bogusław Hutek.

Spotkanie w tej sprawie – podczas którego zarząd spółki przedstawi też szczegółowe wyliczenia dotyczące wpływu Polskiego Ładu na wynagrodzenia – zaplanowano na piątek, 25 lutego. Szef PGG o wypłacie rekompensat wypowiada się na razie ostrożnie.

– Trzeba określić pojęcie słowa „strata”, bo jeżeli jest to kwestia taka, że rozliczę i odzyskam te pieniądze, to strata jako taka nie występuje. Jesteśmy w tej materii otwarci na rozmowy i bardzo ostrożni w ocenie tej sytuacji. Poczekajmy na wyniki analiz – wskazał Rogala.

W drugiej największej spółce – Jastrzębskiej Spółce Węglowej – związkowcy również domagają się wypłaty rekompensat.

W JSW też mniej
– 15 lutego pracownicy Jastrzębskiej Spółki Węglowej otrzymali nagrodę roczną, tak zwaną czternastkę. Nie dość, że tę część wynagrodzenia obłożono 9-procentową składką zdrowotną, to jeszcze uniemożliwiono objęcie jej ulgą podatkową, bo potraktowano nagrodę jak drugie wynagrodzenie w miesiącu. Efekt był łatwy do przewidzenia. Czternastki okazały się niższe o ponad 1 tys. zł – powiedział w rozmowie z portalem Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność” Sławomir Kozłowski, przewodniczący tego związku w JSW.

– W Jastrzębskiej Spółce Węglowej wystąpimy do pracodawcy, który reprezentuje właściciela, czyli Skarb Państwa, o nadpłatę utraconych środków z winy nieudolnych warszawskich urzędników. Dopiero co wynegocjowaliśmy porozumienie płacowe, a już wszystkie korzyści płynące z jego zapisów zostały zaprzepaszczone. Przez źle przygotowany Polski Ład górnicy „oddali” państwu wszystko to, co wcześniej zyskali. A nie muszę chyba dodawać, że cały czas zmagamy się z inflacją, co tylko spotęgowało negatywny efekt przepisów Polskiego Ładu. Znowu okazało się, że mądry Polak po szkodzie, ale my tego tak nie zostawimy. Nie damy uszczuplić domowych budżetów pracowników JSW! – dodał związkowiec.

Pod koniec minionego tygodnia przedstawiciele trzech największych organizacji związkowych w JSW napisali w tej sprawie pismo do zarządu spółki. Domagają się w nim wyliczenia różnicy pomiędzy tegorocznymi czternastkami i nagrodami wypłaconymi w minionym roku (zindeksowanymi o wzrost wynagrodzeń) oraz wypłaty z tego tytułu rekompensat do 28 lutego.

„Nie akceptujemy takich okoliczności, kiedy to poprzez błędy popełnione przez ministerialnych urzędników, pracownicy JSW SA tracą wypracowane w 2021 roku wynagrodzenie na skutek niekorzystnych i krzywdzących zmian podatkowych wynikających z tzw. Polskiego Ładu” – czytamy w liście związkowców z JSW, którzy zaznaczyli, że pismo należy traktować jako żądanie w ramach przepisów o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.

Domagają się zmiany przepisów
Oprócz wypłaty rekompensat związkowcy z „S” chcą również zmiany w nowych przepisach podatkowych, tak aby sytuacja nie powtarzała się w przyszłości – w miesiącach, kiedy znów nastąpi kumulacja wynagrodzeń. Zwrócili się w tej sprawie z prośbą o spotkanie do wiceministra finansów Artura Sobonia.

„ (…) w przepisach Polskiego Ładu nie uwzględniono specyfiki systemu wynagradzania pracowników kopalń. Zwracamy uwagę, iż od dziesiątek lat przysługują im takie elementy wynagrodzenia, jak nagroda roczna, deputat węglowy czy nagroda barbórkowa. Są one wypłacane w określonych terminach, przez co w niektórych miesiącach kumulują się z wynagrodzeniami miesięcznymi. Tymczasem twórcy wprowadzonej reformy wykazali się całkowitym niechlujstwem legislacyjnym, co zaowocowało kolejnymi obciążeniami podatkowymi i znaczącym zmniejszeniem wymiaru wspomnianych elementów płacowych” – czytamy w liście do wiceministra Sobonia podpisanym przez Bogusława Hutka, lidera górniczej „Solidarności”.

„Podczas spotkania chcielibyśmy podjąć próbę wypracowania zmian, które skutecznie zapobiegną kolejnym przypadkom niesprawiedliwego obniżenia wymiaru górniczych wynagrodzeń” – napisano w piśmie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.