Polski Koks przegrał proces

Spółka ma zapłacić ponad 4 mln euro niemieckiemu ThyssenKrupp. W sądzie apelacyjnym zapadł wyrok. Spółka chce jego kasacji. 

Polski Koks (PK), największy eksporter koksu, m.in. dla stalowych koncernów, takich jak ThyssenKrupp, przegrał spór z niemieckim gigantem. 

Niemiecki koncern wytoczył proces PK pod koniec grudnia 2004 r., domagając się ponad 4 mln euro odszkodowania za niezrealizowane kontrakty na dostawy koksu. Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił powództwo w 2005 r., podobnie apelacyjny w 2006 r. Niemcy nie dali za wygraną i skierowali sprawę do Sądu Najwyższego, który w lutym tego roku zdecydował, że trafi ona do ponownego rozpatrzenia. 17 października zapadł wyrok – napisał „Puls Biznesu”. 

PK właśnie dostał sentencję wyroku i ma dwa miesiące na wniesienie kasacji. 

Spółka ma zapłacić łącznie z odsetkami i kosztami sądowymi prawie 19 mln zł. Biorąc pod uwagę, że ubiegły rok śląska spółka zakończyła zyskiem 15 mln zł, ten może skończyć pod kreską.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.