Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 126.89 USD (+0.56%)

Srebro

85.21 USD (+0.96%)

Ropa naftowa

100.40 USD (-1.24%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.09%)

Miedź

5.85 USD (+0.30%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 126.89 USD (+0.56%)

Srebro

85.21 USD (+0.96%)

Ropa naftowa

100.40 USD (-1.24%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.09%)

Miedź

5.85 USD (+0.30%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Polska zdąża swoją drogą do zielonej energii

fot: Andrzej Bęben/ARC

Największe w Unii Europejskiej zasoby węgla są atutem Polski, gwarantującym bezpieczeństwo energetyczne kraju. Z tego względu, w perspektywie kolejnych dziesięcioleci węgiel pozostanie ważnym paliwem dla polskiej energetyki i może być gwarantem bezpieczeństwa energetycznego Unii Europejskiej - zaznaczył wicepremier Janusz Piechociński w przemówieniu inaugurującym Szczyt Węgla i Klimatu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polski model wykorzystania odnawialnych źródeł energii (OZE) nie powinien naśladować modeli innych krajów, musimy wypracować własną drogę - mówił wicepremier Janusz Piechociński, otwierając środową konferencję "Rozwój odnawialnych źródeł energii szansą dla Polski".

Jak podkreślał Piechociński, polski sektor OZE musi być efektywny, oparty o własne zasoby, inspirujący powstawanie własnych technologii, nie naśladowczy i nie tak kosztowny jak w Europie.

Jak mówił, prace nad projektem ustawy o OZE są na finiszu, a resort jest zdeterminowany, by wspierać zakup i montaż technologii dla tych źródeł, a nie ich bieżące działanie. Piechociński zaznaczył, że chce, by ustawa została szybko przyjęta, by w kolejnych 2-3 latach uruchomiony został potencjał inwestycyjny szacowany na 3-5 mld zł rocznie i by zwiększać skalę wykorzystania OZE, ale w sposób prorynkowy.

- Z bezpiecznymi warunkami dla inwestorów i użytkowników - wyjaśnił.

Wicepremier podkreślał, że Polska widzi w Europie problemy z wykorzystaniem OZE, w Czechach i na Litwie dokonano korekt systemów wsparcia dla nich. Wkrótce poważnej korekty dokonają Niemcy - dodał. Piechociński wskazywał, że w perspektywie kilku lat - na skutek powstania strefy wolnego handlu UE-USA - dojdzie do zderzenia "gospodarek na różnych kursach", jeśli chodzi m.in. o cenę energii.

Przypomniał, że od 2005 r. średnia cena energii w UE wzrosła o 25 proc., a w USA - o 1 proc.

- Stany Zjednoczone przyciągają nowe inwestycje, również energochłonne. Europa zaczyna dryfować i ma poważne napięcia na rynku energetycznym.

Wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz podkreślał, że docelowy udział źródeł energii w UE nie powinien być taki sam dla każdego kraju, bo mają one różny potencjał i różne zasoby. Wyraził opinię, że lepiej by było, gdyby cel był formułowany dla całej Unii. Pietrewicz wskazywał, że np., jeśli dziś Niemcy mają najdroższą energię w Europie oznacza to, że nie powinniśmy kopiować ich modelu energetycznego, a raczej wypracować swój.

Projekt ustawy o OZE przewiduje m.in. uproszczenia dla małych systemów OZE, tzw. mikro instalacji przez zwolnienie z zezwoleń, ocen środowiskowych czy koncesji.

Jak mówił wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski, potencjał takich instalacji do 2020 r. to nawet 14 proc. rocznej produkcji ciepła w całym kraju. Gawłowski dowodził, że można by ten cel osiągnąć wspierając budowę mikro instalacji składających się z paneli fotowoltaicznych, pompy ciepła i kolektorów słoneczny w 600 tys. domów opalanych węglem i przy budowie 300 tys. nowych. Gawłowski oświadczył też, że niedopuszczalne jest spalanie w ramach OZE drewna, za wyjątkiem pewnych jego odpadów.

Konsultacje projektu ustawy o OZE mają potrwać do piątku. Odchodzi on od dzisiejszego modelu dotowania produkcji bieżącej na rzecz aukcji. Jej przedmiotem będzie wyprodukowanie określonej ilości energii elektrycznej lub biogazu w określonym czasie, a głównym kryterium - cena produkcji. Zwycięzca będzie zobowiązany do sprzedaży energii przez 15 lat po ustalonej cenie. Właśnie to ma inwestorowi dawać gwarancję sfinansowania inwestycji.

Dla nowych źródeł aukcje będą prowadzone osobno dla instalacji dużych - o mocy powyżej 1 MW i małych - o mocy od 40 kW do 1 MW. Aukcję wygra ten wytwórca, który zaproponuje najniższą cenę, automatycznie odrzucane będą oferty powyżej pewnej ceny referencyjnej, czyli maksymalnego akceptowalnego poziomu kosztów wytwarzania. Ceny te raz w roku będzie wyliczał Urząd Regulacji Energetyki; dla nowych instalacji ceny referencyjne będą wyliczane oddzielnie dla każdej technologii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.