Polska wchodzi w okres kosztownych inwestycji w energetyce

Wyzwaniem dla światowej energetyki jest nie tyle rozwój odnawialnych źródeł energii, co zdolność ich finansowania i włączenia do systemów energetycznych. Dla Polski to początek kosztownych inwestycji i podejmowania decyzji w warunkach niepewności - wskazuje w raporcie firma Bain & Company.

fot: Ministerstwo Energii

Do 2040 r. światowe zapotrzebowanie na energię elektryczną wzrośnie o 40-70 proc.

fot: Ministerstwo Energii

Wyzwaniem dla światowej energetyki jest nie tyle rozwój odnawialnych źródeł energii, co zdolność ich finansowania i włączenia do systemów energetycznych. Dla Polski to początek kosztownych inwestycji i podejmowania decyzji w warunkach niepewności - wskazuje w raporcie firma Bain & Company.

Z raportu wynika, że do 2040 r. światowe zapotrzebowanie na energię elektryczną wzrośnie o 40-70 proc., a odnawialne źródła energii (OZE) będą zwiększać udział w miksie szybciej, niż wszystkie pozostałe technologie wytwarzania energii.

“Dla Polski i regionu CEE (Europa Środkowo-Wschodnia - PAP) to trzy równoległe zadania: dynamiczny rozwój OZE, modernizacja i rozbudowa sieci oraz zapewnienie stabilnych mocy wytwórczych. Wymaga to nie tylko ogromnych nakładów inwestycyjnych, ale też bardzo precyzyjnej kolejności działań i dobrej koordynacji między rządem, regulatorami i inwestorami prywatnymi“ - poinformował Adam Olszewski z firmy analitycznej Bain & Company, cytowany w komunikacie.

Według prognozy za wzrost popytu na prąd tylko w niewielkim stopniu będą odpowiadać centra danych i elektryfikacja transport. Większą rolę ma pełnić elektryfikacja ogrzewania - czyli instalacja pomp ciepła w domach - i rozpowszechnienie klimatyzacji.

Jednocześnie autorzy raportu zwrócili uwagę, że paliwa kopalne - ropa, gaz i węgiel - pozostaną istotną częścią globalnego systemu energetycznego. Natomiast o tempie transformacji coraz częściej będą decydować ograniczenia infrastrukturalne, dostępność surowców krytycznych, koszt kapitału i regulacje prawne.

W Polsce dodatkowe czynniki wpływające na proces transformacji energetycznej to wysoki udział paliw kopalnych w wytwarzaniu energii, nacisk na wprowadzanie unijnych regulacji, potrzeby modernizacji infrastruktury oraz wymogi bezpieczeństwa energetycznego.

Polska wchodzi tym samym w okres kosztownych inwestycji w rozbudowę sieci, rozwój nowych mocy wytwórczych oraz inwestycje w technologie niskoemisyjne - wskazali eksperci. Ich skala może odbić się na kosztach energii dla odbiorców.

“W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera rozwój energetyki jądrowej, która może pełnić rolę stabilnego fundamentu systemu elektroenergetycznego, uzupełniającego rosnący udział zmiennych źródeł odnawialnych. W warunkach rosnącej zmienności produkcji z wiatru i słońca, atom staje się jednym z kluczowych elementów zapewniających bezpieczeństwo dostaw i stabilność systemu elektroenergetycznego“ - podano w raporcie.

Bain & Company przewiduje, że do roku 2100 średnia globalna temperatura wzrośnie o ponad 2 st. C względem epoki przedprzemysłowej. Będzie to oznaczać częstsze fale upałów, większe obciążenia sieci energetycznej w szczytach zapotrzebowania i coraz większe ryzyko dla infrastruktury energetycznej.

“Odporność klimatyczna przestaje być projektem pobocznym. To element podstawowego zarządzania majątkiem infrastrukturalnym - od elektrowni, przez sieci, po terminale portowe. Firmy, które odpowiednio wcześnie zaczną uwzględniać ten wymiar w swoich inwestycjach, zyskają przewagę konkurencyjną i lepiej ochronią wartość aktywów“ - wskazał Marcin Szczuka z Bain & Company.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

URE zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu przez Gas Storage Poland

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu ziemnego przez spółkę Gas Storage Poland - podał Urząd. Stawki będą niższe o ok. 1,1 proc.

Jutro za paliwo zapłacisz mniej. Zobacz ile

We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,26 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że we wtorek spadną ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw względem poniedziałku.

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.