Polska traci rynek AGD

1614590556 modern kitchen

fot: Pixabay.com

Przepisy określają harmonogram wprowadzenia nowych etykiet w danej grupie produktowej

fot: Pixabay.com

Największym dostawcą dużego sprzętu AGD w Unii Europejskiej nie jest już Polska. Jej miejsce zajęły Chiny. Grozi nam utrata konkurencyjności i wielu rynków - ostrzegają przedstawiciele branży, cytowani w czołówkowym tekście piątkowego wydania “Rzeczpospolitej“.

Dziennik podaje, że Chiny zwiększyły sprzedaż na rynki unijne aż o 32 proc., a Polska w tym samym okresie jedynie o 3 proc. przy sprzedaży o wartości 3,7 mld euro.

Autor tekstu zauważa, że skala chińskiej ekspansji może zaskakiwać, zwłaszcza po pandemicznym wzroście kosztów dostaw z Azji i problemach z dostępnością komponentów.

Zdaniem “Rz“, branża AGD głównego zagrożenia dla pozycji polskich zakładów upatrywała raczej w Turcji, która systematycznie zwiększa eksport do Europy.

- Import z Chin rośnie, ponieważ w Europie wzrost kosztów produkcji wywołany głównie Zielonym Ładem jest tak wysoki, że opłacalność spada. W efekcie producenci zamykają fabryki - powiedział gazecie Marcin Majchrzak, dyrektor generalny chińskiego koncernu Haier w regionie, największego producenta AGD na świecie.

Firmy europejskie zauważają, że rosnący import z Chin jest także efektem programów rządowych preferencji dla firm. - Chodzi o politykę wspierania eksportu przez władze chińskie, co zmniejsza koszty produkcji i transportu. Efekt widać nie tylko w AGD, ale też w handlu internetowym czy branży motoryzacyjnej - ocenił jeden z producentów, cytowany przez “Rz“.

Dziennik informuje, że efekt jest taki, iż produkcja sprzętu w Polsce cofnęła się pod względem ilości o kilka lat. Choć w 2024 r. wzrosła o 2 proc., do 23,4 mln, ale to wciąż jest dużo poniżej szczytowych możliwości.

Jak czytamy, w 2021 r. produkcja przekroczyła poziom 30 mln sztuk. Natomiast w 2023 r. zatrudnienie w przemyśle AGD w Polsce zmniejszyło się o ok. 1 tys. osób, a 2024 był jeszcze gorszy.

- Bez kompleksowej polityki na szczeblu rządowym i unijnym będziemy tracić na konkurencyjności. Jako państwo, ale też kontynent - skomentował Zygmunt Łopalewski, dyrektor ds. komunikacji Beko Europe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc. - poinformował w piątek na konferencji dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP Jacek Kotłowski. Bez skutków ETS2 inflacja średnioroczna w 2028 r. będzie poniżej 2,5 proc.