Polska to istotny rynek dla producentów maszyn

- Polska jest bardzo ważnym rynkiem. Jeżeli chodzi o węgiel kamienny, to jest to w tej chwili centralne miejsce w Europie. Ukraina ze względu na trudną sytuację polityczną straciła dużo na znaczeniu. Polska to nie tylko węgiel kamienny ale także inne surowce. Dlatego dla wszystkich producentów maszyn taki rynek jest bardzo interesujący i bardzo istotny, nawet jeżeli liczba zleceń jest zdecydowanie mniejsza niż było to kilka lat temu - uważa Michael Myszkowski z firmy Caterpillar Global Minning Europe. 

W czasie rozmowy z portalem górniczym nettg.pl podkreślił, że o głębokim kryzysie w górnictwie mówi się w zasadzie na każdym kontynencie. Zaznaczył, że dotyka on nie tylko operatorów kopalń ale także w znacznym stopniu producentów maszyn.

Myszkowski stwierdził także, że jest wszyscy oczekują na powrót koniunktury. Ale niestety nikt nie jest w stanie przewidzieć kiedy to nastąpi.

Jego zdaniem węgiel wciąż przez następne dziesięciolecia będzie stanowił dla ludzkości bardzo istotny nośnik energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.