Polska stara się o uchylenie przez TSUE decyzji w sprawie Turowa

1382617563 tsue

fot: TS UE

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zapadł w dwóch sprawach, które łączył ten sam problem...

fot: TS UE

- Polska stara się o uchylenie przez TSUE środków tymczasowych, związanych ze sporem o działalność kopalni Turów - poinformował w piątek minister klimatu Michał Kurtyka. Jak dodał, argumentem jest napięta sytuacja na rynku energii.

- Oczekujemy od TSUE odpowiedzi na wniosek, który zgłosiliśmy, mówiący o nowych okolicznościach związanych z napiętą sytuacją na energetycznym rynku polskim i europejskim - oświadczył Kurtyka w Polsat News. Uważamy, że w tych warunkach sąd powinien ponownie przeanalizować propozycje środków tymczasowych. Jaka będzie decyzja Trybunału - zobaczymy - dodał minister.

Jak przypomniał, zarządzone środki tymczasowe to zamknięcie kopalni i kary. Na każdy z tych środków dla strony polskiej przysługuje wniosek o uchylenie. Z takich instrumentów korzystamy, będziemy korzystać i wykorzystamy wszelkie możliwości prawne, aby wykazać, że propozycja środków nie jest proporcjonalna i nie ma poparcia w faktach - oświadczył Kurtyka, dodając, że dotychczas Polska nie dokonała żadnych płatności w związku z karami.

W maju br. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) odpowiadając na wniosek Czech, nakazał natychmiastowe wstrzymanie wydobycia węgla w Turowie. Polski rząd ogłosił, że kopalnia nadal będzie pracować i rozpoczął rozmowy ze stroną czeską. 20 września TSUE postanowił, że Polska ma płacić Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów.

W piątek w Pradze odbyła się 17 runda polsko-czeskich negocjacji. Kurtyka poinformował, że rozmowy nie przyniosły rezultatów z powodu eskalowania przez stronę czeską żądań, których spełnienie uczyniłoby negocjowaną umowę ws. Turowa niewypowiadalną.

Odnosząc się do sytuacji na rynkach energii, Kurtyka stwierdził, że podstawowym powodem ich wzrostu jest rosnąca cena gazu, ponieważ - według niego - Rosjanie oczekują, iż w ten sposób wywrą na Europie presję w związku z gazociągiem Nord Stream 2. Jak wyjaśnił, dostawy rosyjskiego gazu istniejącymi trasami zostały ograniczone, po to by wykazać niedobór w Europie. Co - jak dodał, spowodowało już 7-8 krotną podwyżkę cen gazu, a w europejskim systemie energetycznym to cena gazu kształtuje ceny energii elektrycznej. Zauważył jednocześnie, że polski rynek nie ma tak silnej ekspozycji na ceny gazu, i wzrost cen energii na nim był niższy niż w innych krajach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.