Polska sprowadziła większość gazu skroplonego z USA, 21 proc. z Kataru

Trzy czwarte gazu skroplonego (LNG) sprowadzonego do Polski w I kwartale 2026 r. pochodziło ze Stanów Zjednoczonych, a 21 proc. z Kataru - wynika z opublikowanego w środę raportu Institute for Energy Economics and Financial Analysis (IEEFA).

fot: ARC

Inwestorzy nie tracą nadziei

fot: ARC

Trzy czwarte gazu skroplonego (LNG) sprowadzonego do Polski w I kwartale 2026 r. pochodziło ze Stanów Zjednoczonych, a 21 proc. z Kataru - wynika z opublikowanego w środę raportu Institute for Energy Economics and Financial Analysis (IEEFA).

"Polska należy do krajów europejskich najbardziej narażonych na zakłócenia w dostawach skroplonego gazu ziemnego z Kataru" - podał Instytut.

Powodem zakłóceń jest trwająca blokada Cieśniny Ormuz - szlaku, którym transportuje się katarski gaz skroplony. Jest to skutkiem trwającego od 28 lutego konfliktu USA z Iranem.

IEEFA szacuje, że w 2025 roku Polska wydała ponad 2 mld euro na amerykański LNG.

Think tank podkreśla, że cała Europa pogłębia swoje uzależnienie od Stanów Zjednoczonych. Według raportu USA będą odpowiadać za trzy czwarte importu LNG do Europy w 2026 roku. Oznacza to trzykrotny wzrost od 2021 roku, przy jednoczesnym ograniczaniu importu z Rosji. Natomiast do 2028 roku USA będą odpowiadać za 80 proc. dostaw do Europy ze względu na wojnę w Iranie i ograniczenia importu z Kataru - przewidują autorzy analizy.

W ubiegłym roku, w ramach umowy handlowej z USA, Unia Europejska zobowiązała się do zakupu amerykańskiej energii o wartości 750 mld dolarów w trzy lata. Według IEEFA zakupy w tej skali będą oznaczać nowe uzależnienie się od jednego sprzedawcy, podobnie jak wcześniej od dostaw gazu rurociągami z Rosji. Podobna suma zainwestowana w odnawialne źródła energii pozwoliłaby na instalację około 546 GW mocy wiatrowej i słonecznej na Starym Kontynencie - zaznaczył think tank.

IEEFA podał też w raporcie, że poziom importu rosyjskiego gazu skroplonego do Unii Europejskiej był w pierwszym kwartale bieżącego roku najwyższy od 2022 r., czyli od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Import gazu LNG z Rosji wzrósł w pierwszym kwartale 2026 r. o 16 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego, osiągając poziom 6,9 mld m sześc., przy czym największymi importerami były Francja, Hiszpania i Belgia.

Zgodnie z raportem, w I kw. USA odpowiadały za 59 proc. importu LNG do państw UE, Rosja za 18 proc., a na kolejnych miejscach znalazły się Katar i Nigeria (po 6 proc.) oraz Norwegia (4 proc.), Algieria (3 proc.), a także Trynidad i Tobago (1 proc.). W całym 2025 r. proporcje były podobne: USA odpowiadały za 57 proc., Rosja za 14 proc, Katar za 8 proc., Nigeria za 5 proc., Algieria za 5 proc., Norwegia za 3 proc., natomiast gaz z Angoli i Trynidadu i Tobago stanowił po 3 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Przydomowe magazyny energii

Ruszyły dotacje na magazyny energii. Nawet 19 tys. zł na jedno gospodarstwo

Prosumenci mogą już składać wnioski o dofinansowanie zakupu i montażu przydomowych magazynów energii oraz magazynów ciepła. W programie „Przydomowe Magazyny Energii” na jeden punkt poboru energii można otrzymać maksymalnie 19 tys. zł, a budżet programu wynosi 1 mld zł - informują w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

1709131158 1glownepellet

Pellet po 2000 zł za tonę? Minister wyjaśnia co się dzieje

W niektórych państwach, bo mówimy o sytuacji, która ma miejsce w całym regionie, zabrakło pelletu, jak na Łotwie. Widzimy, że sytuacja ponadregionalnie jest bardzo trudna, wynikająca z blokowania importu do naszych państw z Białorusi, ale także z Ukrainy – powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM minister energii Miłosz Motyka.

Motyka: Nie planujemy rozszerzenia pakietu CPN na autogaz

Rząd nie planuje rozszerzenia pakietu CPN, obniżającego ceny paliw, na autogaz - poinformował we wtorek minister energii Miłosz Motyka. - Nie ma planów, aby w tym zakresie podejmować interwencję. Najistotniejsze wzrosty cen notowaliśmy w segmencie diesla i benzyny. Dlatego przyjęliśmy pakiet CPN. Dzięki temu pakietowi można przy dystrybutorze zapłacić mniej o 1,30 - 1,40 zł na litrze - powiedział Motyka w RMF FM, pytany czy rząd rozszerzy pakiet CPN na autogaz.