Polska skarga dotycząca emisji CO2 oddalona

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

We wtorek 28 lutego odbyło się w europarlamencie seminarium poświęcone przygotowaniu raportu o wpływie gazu łupkowego na środowisko

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Sąd UE w Luksemburgu oddalił w czwartek, 7 marca, polską skargę przeciw decyzji Komisji Europejskiej z 2011 r. dotyczącej przejściowych zasad przydziału bezpłatnych uprawnień do emisji CO2 w całej Unii. Polska chciała unieważnienia tej decyzji.

Decyzja Komisji KE 2011/278/UE z 27 kwietnia 2011 r. (tzw. decyzja benchmarkowa) dotyczy przydziału bezpłatnych uprawnień do emisji CO2 w latach 2013-2020.

Jak poinformowała PAP Monika Sekuła z Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami decyzja KE oznacza, że Polska będzie mogła w latach 2013-2020 rozdzielić pomiędzy instalacje ok. 477 mln uprawnień do emisji. Dla porównania w Niemczech może zostać rozdzielonych 1 mld 402 mln uprawnień do emisji, w Wielkiej Brytanii - 626 mln takich uprawnień. "Liczby te mogą jeszcze zostać zmniejszone z uwagi na możliwość zastosowania współczynnika korygującego lub międzysektorowego współczynnika korygującego" - zastrzegła Sekuła.

Polska była przeciwna decyzji KE, ponieważ nasza produkcja opiera się głównie na węglu. Tymczasem Komisja, w celu zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych, wybrała inne paliwo - gaz ziemny do ustalania wskaźników dla ciepła i paliw. Tego właśnie dotyczył pierwszy z czterech zarzutów Polski.

Drugi dotyczył tego, że Komisja nie uwzględniła zróżnicowanej sytuacji w poszczególnych regionach UE i przez to naruszyła zasadę równego traktowania.

Polska zarzuciła też KE, że naruszyła zasadę proporcjonalności, ponieważ w swojej decyzji określiła wskaźniki emisyjności na poziomie bardziej restrykcyjnym niż wymagają tego cele dyrektywy 2003/87 ustanawiającej system handlu przydziałami emisji gazów cieplarnianych we Wspólnocie.

Czwarty zarzut dotyczył naruszenia przepisów dyrektywy 2003/87 i braku kompetencji Komisji do przyjęcia zaskarżonej decyzji.

W czwartek Sąd Unii Europejskiej nie zgodził się z żadnych z tych zarzutów i oddalił w całości polską skargę.

Sąd stwierdził, że decyzja KE jest środkiem wykonawczym do dyrektywy, która została przyjęta na podstawie postanowień Traktatu o Funkcjonowaniu UE dotyczących polityki środowiska. W konsekwencji Polska nie może kwestionować legalności tej decyzji w świetle reguł traktatu dotyczących polityki energetycznej - orzekł Sąd.

Zdaniem sędziów Komisja nie naruszyła zasady równego traktowania, decydując się na potraktowanie w taki sam sposób instalacji, które znajdują się w innej sytuacji ze względu na stosowanie różnych paliw, przy ustalaniu wskaźników dla obliczenia liczby przydzielanych uprawnień do emisji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia