Polska rusza po surowce krytyczne. Minister Galos: Budujemy odporność, a nie doraźne łatki

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Minister Krzysztof Galos podczas sesji plenarnej XXXV Szkoły Eksploatacji Podziemnej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Europa przyspiesza z CRMA (Europejskim aktem w sprawie surowców krytycznych), a Polska nie może zostać na pozycji biernego odbiorcy importu - takie przesłanie wybrzmiało na sesji plenarnej XXXV Szkoła Eksploatacji Podziemnej, podczas przemówienia Krzysztofa Galosa, podsekretarza stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska oraz Głównego Geologa Kraju. Podkreślał on wprost: bezpieczeństwo surowcowe nie dzieje się „gdzieś w Brukseli” – ono zaczyna się w decyzjach inwestycyjnych, w prawie, w poszukiwaniach i w mądrym wykorzystaniu tego, co już mamy. I przyznał: trzeba budować system odporności, a nie doraźne łatki.

W górnictwie nie ma bezpieczeństwa „na skróty”. Są za to łańcuchy – dostaw, technologii, decyzji i odpowiedzialności. I właśnie o takim łańcuchu mówił minister Krzysztof Galos podczas sesji plenarnej XXXV Szkoły Eksploatacji Podziemnej, pokazując, że temat surowców krytycznych przestał być wyłącznie branżową debatą. Jak przyznał, dziś to język państwowej odporności – gospodarczej, energetycznej i strategicznej.

Wystąpienie ministra brzmiało jak mapa drogowa objaśniająca, co trzeba zrobić, żeby Polska w realiach europejskiego prawa i globalnej konkurencji nie została skazana na rolę importera komponentów transformacji.

CRMA: koniec wygodnych zależności i twarde liczby do 2030 roku

Minister przypomniał, że CRMA, który wszedł w życie w 2024 roku, nie jest deklaracją w stylu „kiedyś zrobimy”. To regulacja, która wyznacza konkretne cele i tempo: część wydobycia, przetwórstwa i recyklingu ma się odbywać w Europie, a uzależnienie od jednego zewnętrznego kierunku dostaw ma zostać ograniczone. W praktyce oznacza to jedno: Europa chce odzyskać kontrolę nad surowcami, bez których nie ma ani nowoczesnego przemysłu, ani energetyki, ani bezpieczeństwa.

Krzysztof Galos postawił też inną ważną tezę, bliską branży: bezpieczeństwo surowcowe nie dotyczy wyłącznie „metali pod zieloną transformację”. To sprawa infrastruktury krytycznej i realnej zdolności państwa do działania w kryzysie.

Najmocniej wybrzmiała diagnoza ministra o skali zależności: w przypadku zdecydowanej większości surowców krytycznych Polska pokrywa zapotrzebowanie importem. Jednocześnie minister wskazał, że przestrzenie, w których mamy przewagi, trzeba wzmacniać – zarówno w obszarze rozpoznania złóż, jak i w przetwórstwie oraz odzysku.

- Głównym celem nowej Polityki Surowcowej Państwa ma być zapewnienie bezpieczeństwa surowcowego Polski poprzez budowę sprawnego i efektywnego systemu zarządzania surowcami w całym łańcuchu ich wartości - podkreślił Krzysztof Galos.

Polska w europejskim łańcuchu: strategiczne projekty i realna gra o inwestycje

Minister omówił też praktyczny wymiar CRMA: mechanizm wyboru i wsparcia projektów strategicznych. Wśród projektów wybranych w UE znalazły się dwa z Polski – związane z przetwarzaniem/rafinacją oraz recyklingiem baterii, m.in. w Puławach i Zawierciu. 

Jednym z najkonkretniejszych fragmentów była zapowiedź ustawy wdrażającej CRMA, która ma uporządkować odpowiedzialności, uruchomić punkt kontaktowy dla projektów strategicznych, a także wzmocnić monitoring rynku surowcowego i narzędzia ograniczania ryzyk dostaw. W tle wybrzmiewało proste przesłanie: bez usprawnienia procedur nie będzie inwestycji, a bez inwestycji nie będzie odporności.

W prezentacji powracała też zasada, którą minister ujął hasłowo jako „Secondary first!”, czyli priorytet dla źródeł wtórnych i odpadowych, zanim sięgniemy po nowe zasoby pierwotne. Minister przedstawił też ramy programu poszukiwań ukierunkowanych na surowce krytyczne – z horyzontem wieloletnim, kosztorysem i hierarchią priorytetów.

Krzysztof Galos wypunktował również listę działań na najbliższy czas: koordynacja polityki surowcowej, uruchomienie programu poszukiwań, procedowanie ustawy wdrażającej CRMA, a także prace nad zmianami w prawie geologicznym i górniczym oraz nad nową Polityką Surowcową Państwa. W skrócie: wchodzimy w etap, w którym liczą się sprawczość i tempo.

 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.