Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.85 PLN (+0.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

295.50 PLN (+0.51%)

ORLEN S.A.

129.56 PLN (+0.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.38 PLN (-1.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.38 PLN (-0.30%)

Enea S.A.

20.82 PLN (-1.14%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 181.91 USD (+0.46%)

Srebro

87.00 USD (+1.90%)

Ropa naftowa

97.91 USD (+1.06%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.34%)

Miedź

5.90 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.85 PLN (+0.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

295.50 PLN (+0.51%)

ORLEN S.A.

129.56 PLN (+0.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.38 PLN (-1.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.38 PLN (-0.30%)

Enea S.A.

20.82 PLN (-1.14%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.15 PLN (0.00%)

Złoto

5 181.91 USD (+0.46%)

Srebro

87.00 USD (+1.90%)

Ropa naftowa

97.91 USD (+1.06%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.34%)

Miedź

5.90 USD (+0.18%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Polska pozostanie wśród liderów Europy pod względem tempa wzrostu gospodarczego. Musi jednak inwestować w innowacje i poprawę klimatu

Marcinpiatkowski

fot: Newseria

- Jestem optymistą, co do polskiej gospodarki. Myślę, że jesteśmy superkonkurencyjną gospodarką, która poradzi sobie ze światowym kryzysem, gdyby taki miał nastąpić - mówi dr hab. Marcin Piątkowski z Katedry Ekonomii Akademii Leona Koźmińskiego

fot: Newseria

– W przyszłym roku dalej będziemy się rozwijać w tempie o 2 pkt proc. szybciej niż Niemcy czy Francja – prognozuje dr hab. Marcin Piątkowski z Akademii Leona Koźmińskiego. Jego zdaniem polska gospodarka jest na tyle konkurencyjna, że poradzi sobie ze światowym spowolnieniem. Proces doganiania państw zachodnich będzie kontynuowany, ale żeby wskoczyć na wyższy poziom rozwoju cywilizacyjnego, musimy więcej środków przeznaczać na walkę ze zmianami klimatycznymi i innowacyjne, zaawansowane technologicznie projekty.

– Jestem optymistą, co do polskiej gospodarki. Myślę, że jesteśmy superkonkurencyjną gospodarką, która poradzi sobie ze światowym kryzysem, gdyby taki miał nastąpić – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr hab. Marcin Piątkowski z Katedry Ekonomii Akademii Leona Koźmińskiego. – Mamy bardzo wysoką jakość kapitału ludzkiego, cały czas jesteśmy bardzo konkurencyjni, coraz więcej eksportujemy. Myślę, że polska gospodarka, nawet jeśli w przyszłym roku zwolni, a zwolni z powodu słabszej globalnej koniunktury, to dalej będzie jednym z liderów Europy i świata.

O tym, że światowa gospodarka spowalnia, nie trzeba nikogo przekonywać. Według ostatnich prognoz OECD globalny PKB zwiększy się w tym roku najwolniej w dekadzie 2012–2021 i wyniesie realnie 2,91 proc. W kolejnych dwóch latach przyspieszy tylko nieznacznie – do 2,94 proc. i 3,02 proc. Amerykańska gospodarka spowolni w przyszłym i kolejnym roku do 2 proc., a strefa euro – do nieco ponad 1 proc. Chiński wzrost w 2021 roku wyniesie zaledwie 5,5 proc. Wiele zależy od tego, jak się skończy wojna handlowa między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.

OECD podnosi prognozy dla Polski. Krajowa gospodarka ma się rozwijać w tempie odpowiednio 3,8 proc. w 2020 roku i 3,0 proc. w kolejnym. W tym roku wzrost ma wynieść 4,3 proc. (przy wcześniejszej prognozie 4,2 proc.).

– W przyszłym roku wzrost gospodarczy w Polsce dalej będzie o wiele wyższy niż na Zachodzie. Myślę, że będziemy się rozwijać w tempie ponad 2 pkt proc. szybciej niż Niemcy czy Francja, czyli kraje, na których nam najbardziej zależy. Proces doganiania Zachodu będzie więc trwał – przekonuje Marcin Piątkowski. – Musimy jednak coraz więcej inwestować w to, żeby przejść od imitacji do innowacji, od kopii do oryginału, od chipsów do mikrochipów. Polska jeszcze nie inspiruje świata swoimi pomysłami, produktami ani usługami, więc jest wiele do zrobienia, żeby polskie produkty się pojawiły na globalnych rynkach pod polskimi brandami.

Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego nakłady na badania rozwój stanowią w Polsce 1,2 proc. PKB, w UE jest to dwukrotnie więcej, a np. w Korei Południowej to ponad 4,5 proc. Kolejnym wielkim wyzwaniem dla naszego kraju jest walka ze skutkami zanieczyszczenia powietrza i ogólnie ocieplenia klimatycznego. Unia Europejska na walkę ze zmianami klimatu przeznaczy w 2020 roku jedną piątą całego budżetu. Chciała jedną czwartą, ale porozumienie w tej sprawie zablokowała Polska.

– Powinniśmy więcej przeznaczać z naszego ogólnego państwowego budżetu na walkę z efektami klimatu i na zmienianie struktury polskiej gospodarki – z opartej na węglu na opartą na odnawialnych źródłach, w tym również na energii nuklearnej – wskazuje ekonomista Akademii Leona Koźmińskiego. – Chodzi o to, żeby Polska była nie tylko liderem Europy we wzroście gospodarczym, lecz także liderem we wzroście, który jest czysty i który sprawia, że możemy się wszyscy cieszyć z polskiego środowiska naturalnego. Wszyscy o tym wiedzą i mówią, ale za mało w tym kierunku robimy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rosomak podpisał umowę na dostawę platform pojazdowych systemu przeciwlotniczego

Siemianowicki Rosomak podpisał podpisał w środę 11 marca umowę z KIA Corporation na dostawę platform pojazdowych dla sytemu SAN - poinformowała spółka.

Olej napędowy wyraźnie ponad 7 zł za litr

Dynamiczny wzrost notowań ropy na światowych rynkach, związany z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, powoduje że tankowanie staje się z dnia na dzień droższe. Gwałtownie wzrasta cena oleju napędowego, który kosztuje wyraźnie ponad 7 zł za litr - wskazali analitycy e-petrol.

W lutym codzienne zakupy podrożały średnio o 3,8 proc. rok do roku

W lutym 2026 roku zakupy produktów codziennego użytku w sklepach detalicznych zdrożały średnio o 3,8 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. W tym czasie ceny samej żywności poszły w górę o 3,4 proc.

Złoty osłabił się do głównych walut

Polska waluta w czwartek rano osłabiła się do euro, które kosztowało 4,28 zł, dolara amerykańskiego, za którego płacono 3,69 zł, franka szwajcarskiego wycenianego na 4,72 zł i brytyjskiego funta, za którego trzeba było zapłacić 4,92 zł. W czwartek ok. godz. 7.40 złoty osłabił się o 0,26 proc. do euro, które było wyceniane na 4,28 zł. Kurs polskiej waluty w stosunku do