Polska pozostaje zaangażowana w dążeniu do osiągnięcia neutralności klimatycznej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Osiągnęliśmy ambitny kompromis, dzięki któremu Katowice stały się historycznym miejscem w globalnej polityce klimatycznej, tak jak wcześniej Kioto i Paryż - ocenił minister klimatu Michał Kurtyka

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Energetyka jądrowa jest niezbędna w transformacji w kierunku neutralności klimatycznej - napisał minister Michał Kurtyka w liście do członków KE. Jak podkreślił, Polska w pełni popiera ten kierunek transformacji, ale potrzebuje do niego atomu.

List Kurtyk został skierowany do wiceprzewodniczących KE - Fransa Timmermansa i Valdisa Dombrovskisa oraz do komisarz ds. energii Kadri Simson.

Kurtyka, wyrażając uznanie dla wysiłków KE w promowaniu transformacji w kierunku systemów energetycznych neutralnych dla klimatu, zapewnił, że Polska w pełni popiera ten paradygmat i konsekwentnie dąży do stopniowego dostosowywania swojego sektora energetycznego do niego.

- Polska pozostaje zaangażowana w dążeniu do osiągnięcia neutralności klimatycznej, które zamierza wspierać poprzez wdrażanie zarówno technologii odnawialnych, jak i jądrowych, wykorzystując jednocześnie nieocenioną synergię między nimi - napisał Kurtyka.

Jak podkreślił, produkcja energii elektrycznej w podstawie obciążenia w Polsce, zależy obecnie w dużej mierze od spalania paliw kopalnych, a polskie warunki geograficzne wykluczają rozwój stabilnych źródeł odnawialnych, takich jak energia wodna.

- Jednocześnie pod koniec lat 80. stracono szansę na wdrożenie energii jądrowej w wyniku arbitralnej decyzji - zauważył Kurtyka.

Jak ocenił, okoliczności te , w połączeniu z dużą populacją i przemysłem wykazującym rosnące zapotrzebowanie na energię, stawiają Polskę w innym punkcie wyjścia niż resztę naszych partnerów w UE.

- Właśnie dlatego Polska, wzorując się na dobrym przykładzie i doświadczeniu innych państw członkowskich, zamierza rozwijać energetykę jądrową, aby zastąpić podstawę generowania energii elektrycznej zapewnianą przez węgiel, przez zeroemisyjną, stabilną produkcję, po kosztach przystępnych dla polskich obywateli i gospodarki - napisał Kurtyka.

W liście minister wyraził przekonanie, że wszystkie dostępne technologie niskoemisyjne, które mogą pomóc w osiągnięciu UE neutralnej dla klimatu do 2050 r., powinny być wspierane.

- Dlatego byliśmy zaskoczeni, gdy energia jądrowa nie znalazła odzwierciedlenia w najnowszych politykach UE, w tym w pakiecie Europejskiego Zielonego Ładu, podczas gdy jej miejsce w taksonomii UE jest nadal kwestionowane - napisał Kurtyka. Taksonomia, czyli kryteriów zrównoważenia inwestycji, przyjęta przez Parlament Europejski dopuszcza atom jako technologię przejściową.

Kurtyka wskazał w liście, że w czasie, gdy połowa krajów UE wykorzystuje lub zamierza rozwijać energetykę jądrową w ramach transformacji energetycznej, technologia ta, zapewniająca prawie połowę niskoemisyjnego wytwarzania energii w UE, jest wyłączona z szerokich możliwości finansowych, jakie zapewnia zielona transformacja. To - jak ocenił - eliminuje równe traktowanie w sektorze energetycznym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.