Polska powinna zwiększać inwestycje w lądowe elektrownie wiatrowe

fot: Pixabay.com

Środki z KPO mogą być przeznaczone na elektrownie wiatrowe - o tym piszą media 27 grudnia

fot: Pixabay.com

W połowie lat 30-tych Polska powinna mieć trzy razy więcej mocy elektrowni wiatrowych na lądzie niż obecnie - uważa prezes PSE Grzegorz Onichimowski. Przedstawiciele branży wiatrowej wskazują jednak, że takie inwestycje w związku z ograniczeniami wyhamowały.

W środę sejmowa podkomisja stała ds. transformacji energetycznej, odnawialnych źródeł energii i energetyki jądrowej omawiała informację na temat odblokowania potencjału energetyki wiatrowej w Polsce.

Zdaniem prezesa Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) Grzegorza Onichimowskiego bezpieczeństwo energetyczne Polski zależy od tego, czy uda się przyspieszyć rozwój OZE.

- Energetyka węglowa może pracować tylko dzięki rynkowi mocy. Ten rynek będzie działał jeszcze tylko przez trzy lata. Jednocześnie firmy energetyczne realizują inwestycje w elektrownie gazowe. Najwięcej mocy z gazu zakontraktowane mamy na 2030 r. - poinformował prezes PSE. Zaznaczył, że w połowie lat 30-tych Polska powinna mieć trzy razy tle mocy w elektrowniach wiatrowych, ile ma obecnie.

- Nie ma innych opcji, trzeba sobie zdawać z tego sprawę. W przeciwnym razie będziemy musieli oprzeć bezpieczeństwo energetyczne na elektrowniach gazowych nie tylko co do mocy dyspozycyjnych, ale również co do produkowanej energii - wskazał prezes PSE. Jego zdaniem takie rozwiązanie w obecnej sytuacji geopolitycznej jest ryzykowane, biorąc pod uwagę, że większość dostaw gazu odbywa się przez terminale LNG.

Szef operatora sieci przesyłu energii przyznał, że problemu zaopatrzenia kraju w wystarczającą ilości tańszej energii z OZE mogą nie rozwiązać morskie farmy wiatrowe. - Technologia morskiej energetyki wiatrowej dzisiaj bardzo zdrożała. Te ceny, które pojawiły się na ostatniej aukcji rynku OZE dla energetyki wiatrowej, były bardzo wysokie - ocenił prezes PSE.

Onichimowski wskazał też na inny aspekt. - Dzisiaj na rynku mocy za jednostki gazowe płacimy powiedzmy o 50 proc. więcej niż powinniśmy płacić, dlatego że musimy się ścigać z ogólnoświatowym trendem do budowania elektrowni gazowych, które mają zabezpieczyć potrzeby centrów danych na energię. Wielki popyt na energię z tym związany powoduje, że koszty idą do góry - powiedział.

Jak mówił, prezydenci miast już mówią o ponad 2-3 krotnym wzroście zapotrzebowania miast na energię, co jego zdaniem wiąże się z rozwojem elektromobilności, elektryfikacją ciepłownictwa W Polsce.

- Nie możemy dłużej traktować OZE tylko jako zagadnienia klimatycznego, bo to nie jest zagadnienie klimatyczne. To jest zagadnienie cywilizacyjne, dotyczące dalszego rozwoju kraju - podkreślił Onichimowski.

Prezes Stowarzyszenia Energetyki Odnawialnej (SEO) Sebastian Kwapuliński powiedział w środę podczas posiedzenia podkomisji, że lądowa energetyka wiatrowa (onshore) nie miała do tej pory tylu przeszkód w rozwoju, co obecnie. - Te problemy urosły do takiego poziomu, że rodzą pytania o tempo i przebieg transformacji energetycznej“ - stwierdził.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.