Polska powinna zaskarżyć decyzję w sprawie gazociągu Opal

1481094231 opal nordstream creativecommons samuel bailey

fot: CC BY 3.0/Samuel Bailey

Gazociąg OPAL został oddany do użytku 13 lipca 2011 r. i liczy 470 km długości. Głównymi udziałowcami rurociągu są dwa niemieckie koncerny: Wingas i E.ON Ruhrgas

fot: CC BY 3.0/Samuel Bailey

Polska powinna rozważyć zaskarżenie decyzji KE w sprawie gazociągu Opal do Trybunału Sprawiedliwości UE - uważa ekspert PISM Szymon Zaręba. Jego zdaniem KE myli się, że zwiększenie przepustowości Opal-u poprawi konkurencję i bezpieczeństwo energetyczne UE.

W niedzielę decyzję KE do Trybunału zaskarżyła spółka Supply & Trading GmbH - spółka należąca w 100 proc. do PGNiG. To pierwszy z kroków prawnych, jakie PGNiG zamierza podjąć w tej sprawie przeciwko Komisji Europejskiej oraz niemieckiemu regulatorowi - Bundesnetzagentur. Polska strona chce też, by Trybunał wstrzymał wykonanie decyzji Komisji.

Pod koniec października Komisja Europejska poinformowała o zmianie swojego poprzedniego rozstrzygnięcia z 2009 r., które określało zasady korzystania przez Gazprom z gazociągu Opal biegnącego na terenie Niemiec równolegle do polsko-niemieckiej granicy, o maksymalnej przepustowości ok. 35 mld m sześc. Stanowi on przedłużenie ułożonego na dnie Bałtyku gazociągu Nord Stream. Punkt wejścia znajduje się nad Morzem Bałtyckim w miejscowości Greifswald, a wyjście na granicy niemiecko-czeskiej w miejscowości Brandov.

W 2009 r. Opal-owi przyznano na 22 lata wyjątkowe traktowanie w ramach unijnego III pakietu energetycznego. Pakiet ten wymaga m.in. dostępu stron trzecich, w tym przypadku konkurentów Gazpromu, do infrastruktury przesyłu gazu w UE. Zgodnie z tym Gazprom miał rezerwację 50-proc. przepustowości Opal-u.

Dzięki nowej decyzji z tego roku Rosjanie do 2033 roku będą mogli wykorzystywać 80 proc. przepustowości Opal-u. Teraz z gazociągu Nord Stream 1 Gazprom będzie mógł wprowadzić do Niemiec o ponad 20 mld m sześc. gazu więcej, niż był w stanie zatłoczyć do tej pory.

Ekspert Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Szymon Zaręba uważa, że decyzja KE dopuszczająca możliwość wykorzystania przez Gazprom wyższej niż dotychczas przepustowości gazociągu Opal opiera się na błędnym założeniu, że przyczyni się to do zwiększenia bezpieczeństwa dostaw i konkurencji w dostawach gazu ziemnego.

- Komisja nieprawidłowo ocenia okoliczności sprawy i pomija zmiany, jakie zaszły w unijnym prawodawstwie energetycznym. Polska powinna rozważyć zaskarżenie tej decyzji do Trybunału Sprawiedliwości UE lub dołączenie do postępowania wytoczonego już przez podmioty prywatne - zauważa Zaręba.

Jego zdaniem możliwość szerszej eksploatacji gazociągu Opal pozwoli rosyjskiemu Gazpromowi zwiększyć przesył gazu wykorzystywanym obecnie w ok. 70 proc. gazociągiem Nord Stream.

- To z kolei umożliwi mu uznaniowe zmniejszanie, a nawet wstrzymanie przesyłu gazociągiem Braterstwo na Ukrainę i Słowację albo gazociągiem Jamał do Polski. Stworzy to zagrożenie dla bezpieczeństwa dostaw co najmniej tych trzech państw - podkreślił.

Jego zdaniem Polska powinna też porozumieć się ze Słowacją w sprawie podjęcia takiego samego kroku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.