Polska nie może już rosnąć bez innowacji

Polska gospodarka nie obroni się już samym wzrostem i konsumpcją, jeśli nie zacznie mocniej inwestować w innowacje, technologie i realną współpracę nauki z biznesem

fot: Maciej Dorosiński

Z tegorocznej konferencji KOMTECH popłynął m.in. apel o wsparcie dla startupów, większy nacisk na technologie krytyczne i odważniejsze sięganie po środki europejskie

fot: Maciej Dorosiński

Polska gospodarka nie obroni się już samym wzrostem i konsumpcją, jeśli nie zacznie mocniej inwestować w innowacje, technologie i realną współpracę nauki z biznesem

Polska gospodarka nie obroni się już samym wzrostem i konsumpcją, jeśli nie zacznie mocniej inwestować w innowacje, technologie i realną współpracę nauki z biznesem – podkreślił podczas tegorocznej konferencji KOMEKO, prof. dr hab. inż. Jerzy Małachowski, dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Jego wystąpienie było szeroko komentowane.

Nowe konkursy, wsparcie dla startupów, większy nacisk na technologie krytyczne i apel o odważniejsze sięganie po środki europejskie.

Prof. Jerzy Małachowski nie ograniczył się do wyliczenia programów i budżetów. Zarysował szerszy obraz: miejsce innowacji w rozwoju państwa, rolę NCBR w łączeniu świata nauki z gospodarką oraz słabości, których Polska nie może dłużej ignorować.

Już na początku wystąpienia mocno wybrzmiał podstawowy przekaz: kraj potrzebuje skuteczniejszego przełożenia potencjału naukowego na wdrożenia i przewagi gospodarcze. 

- Nie może być sytuacji, że Polska, będąc 20. gospodarką świata, jest 23. gospodarką w Europie pod względem innowacyjności. To się po prostu nie spina i nie broni w żaden sposób – zauważył prof. Jerzy Małachowski

W tej jednej diagnozie zawarł sedno problemu, o którym od lat mówi się w środowisku badawczo-przemysłowym: wzrost gospodarczy nie wystarczy, jeśli nie stoi za nim własna technologia, własne rozwiązania i zdolność do ich wdrażania.

W podobnym tonie padły kolejne słowa, jeszcze mocniej porządkujące sens całego wystąpienia. Dyrektor NCBR podkreślał:

- Ciągle rozwój gospodarczy w Polsce wynika nie z innowacji, z potrzeby wdrażania innowacji, tylko niestety z tego konsumowania. 

Była to nie tylko krytyka dotychczasowego modelu rozwoju, ale też wyraźne wezwanie do zmiany myślenia — zarówno po stronie instytucji publicznych, jak i przedsiębiorstw.

Prof. Jerzy Małachowski przypomniał, że Narodowe Centrum Badań i Rozwoju działa już od 18 lat i przez ten czas dofinansowało projekty na ogromną skalę. Jak wskazywał, łączna wartość wsparcia sięgnęła około 70 mld zł, przy łącznej wartości projektów rzędu 80 mld zł. Podkreślał przy tym, że za tymi liczbami stoi ogromna skala pracy: dziesiątki konkursów rocznie, tysiące ocen projektów i tysiące kontaktów z beneficjentami. W tym ujęciu NCBR został pokazany nie tylko jako instytucja finansująca, ale jako ważny element systemu łączącego naukę, administrację i gospodarkę.

Nie zabrakło także wyraźnie wskazanych priorytetów. Dyrektor NCBR mówił, że strategia centrum koncentruje się dziś wokół czterech głównych kierunków: transformacji energetycznej, zdrowia publicznego, szeroko pojętej cyfryzacji oraz obronności i bezpieczeństwa. To właśnie w tych obszarach mają być wzmacniane programy i instrumenty wsparcia w nowej perspektywie.

Jednym z najciekawszych fragmentów wystąpienia prof. Jerzego Małachowskiego był ten poświęcony pozycji Polski w programie Horyzont Europa. Dyrektor nie ukrywał, że obecny poziom wykorzystania środków jest zbyt niski. Jak mówił, „mamy tam bardzo niski uzysk — 1,77 proc. w całym funduszu programu Horyzont Europa. To jest bardzo mało”. Zaraz potem dodawał, że Polska powinna celować znacznie wyżej: „Jeżeli będziemy na poziomie ponad 5 proc., to jest ten kierunek, który musimy osiągnąć”.

Podkreślił, że NCBR wraz z Krajowym Punktem Kontaktowym uruchamia konkretne instrumenty pomagające polskim podmiotom skuteczniej aplikować po środki europejskie. Wymieniał szkolenia, analizę dobrych praktyk, program „Liderzy w Horyzoncie” oraz wsparcie kierowane do biznesu. Przesłanie było jasne: pieniędzy na badania i rozwój nadal jest dużo, ale trzeba po nie sięgać odważniej i skuteczniej.

Sporo miejsca prof. Jerzy Małachowski poświęcił również startupom i ścieżce SMART. Zwracał uwagę, że pierwsza sesja naboru startup-owego już przyniosła 138 zgłoszeń, a ambicją NCBR jest wsparcie około 300 startupów. W tym fragmencie padł jeden z najbardziej nośnych cytatów całego wystąpienia:

 - My finansujemy wszystkie rozwiązania, które mają trzy litery: B+R+I. Nie ma innowacji, same badania i sam rozwój to będzie za mało - zaakcentował. 

Była to celna puenta pokazująca, że dziś nie wystarczy już samo prowadzenie badań — potrzebne jest domknięcie całego procesu aż do wdrożenia.

Wystąpienie prof. dr. hab. inż. Jerzego Małachowskiego na KOMEKO 2026 można więc odczytać dwojako. Z jednej strony był to bardzo konkretny przegląd narzędzi, konkursów i planowanych programów. Z drugiej - mocny głos o tym, że Polska musi wyjść z pułapki rozwoju opartego wyłącznie na konsumpcji i prostym wzroście. Bez innowacji, bez lepszego wykorzystania środków europejskich, bez silniejszej współpracy nauki z biznesem i bez odwagi do inwestowania w technologie krytyczne ten dystans będzie się tylko powiększał.

Jedno jest pewne. Prof. Jerzy Małachowski zostawił uczestnikom jasny komunikat: Przyszłość nie wydarzy się sama. Trzeba ją sfinansować, zaprojektować, ocenić i wdrożyć. A Polska — jeśli chce grać poważnie w lidze nowoczesnych gospodarek — musi wreszcie zacząć robić to na większą skalę i z większą skutecznością.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.