Polska nie ma pieniędzy, by jechać na EXPO?

fot: Andrzej Bęben/ARC

MG chce, by cześć środków na sfinansowanie wystawy pochodziła z UE

fot: Andrzej Bęben/ARC

Koszt udziału Polski w Światowej Wystawie EXPO 2015 w Mediolanie wyniesie ok. 38 mln zł - oszacowało Ministerstwo Gospodarki. Na mniej niż rok i 4 miesiące przed rozpoczęciem tego wydarzenia nie wiadomo, skąd będą pochodziły środki na ten cel.

Długo odkładana decyzja, czy mamy jechać do Włoch na wystawę została podjęta przez rząd ponad miesiąc temu - na początku grudnia. Od tego czasu wskazany został komisarz generalny, który ma sprawować pieczę nad przygotowaniami. Został nim prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych Sławomir Majman.

- Decyzję podjęto dość późno. W porównaniu do Szanghaju mamy paręnaście miesięcy mniej czasu na przygotowania - powiedział Majman, pytany przez PAP o harmonogram prac.

Nawet on nie wie jeszcze, jakim dokładnie będzie dysponował budżetem na przygotowanie polskiej sekcji w Mediolanie.

- Z niecierpliwością czekam na tę informację - przyznał komisarz.

Resort gospodarki szacuje, że koszt udziału Polski w tej wystawie to ok. 38 mln zł.

- Trwają prace nad koncepcją programową, która będzie zawierała szczegółowy kosztorys - poinformowało PAP MG.

Właśnie wielkość budżetu - początkowo obliczano, że potrzebnych będzie 40 mln zł - i brak środków były powodem odkładania decyzji o naszym udziale. Ponad miesiąc od podjęcia decyzji nadal nie jest jasne, skąd będą pochodziły środki na udział w wystawie.

Ministerstwo Gospodarki nie odpowiada na pytanie, czy ma w swoim budżecie odpowiednią rezerwę na ten cel. Wcześniej pojawiały się koncepcje, by na nasz udział w wystawie złożyło się kilka ministerstw. O tym, jak stanie się faktycznie, dowiemy się dopiero za kilka miesięcy, bo źródła finansowania mają zostać wskazane po wypracowaniu szczegółowej koncepcji programowej. A ta ma trafić na posiedzenie rządu do końca marca.

Majman przyznaje, że proces wymyślania hasła, koncepcji udziału Polski w światowej wystawie przed czterema laty zajął rok.

- Tyle czasu nie mamy, ale myślę, że gdzieś w ciągu 3-4 miesięcy będziemy mogli zacząć mówić o kształcie polskiego pawilonu, jego idei i kształcie artystycznym - przewiduje prezes PAIiIZ.

MG chce, by cześć środków na sfinansowanie wystawy pochodziła z UE. Jednak na ich pozyskanie potrzebny jest czas, którego w związku z odkładaniem decyzji o uczestnictwie nie ma zbyt wiele.

Na naszą niekorzyść działa też to, że zdecydowaliśmy się na udział w EXPO w Mediolanie jako 139. kraj (za nami jest tylko Bośnia i Hercegowina). Mimo że Włosi zapewniali nas, że dostaniemy bardzo dobre miejsce wystawowe - według rozmówców PAP - te najlepsze powierzchnie zostały już zarezerwowane.

Zbliżone do sprawy źródła PAP wskazują, że nie wybraliśmy wciąż lokalizacji naszego pawilonu i nie podpisaliśmy umowy z gospodarzami. Dopiero w kolejnych krokach wykonuje się projekt przestrzeni wystawienniczej, uzyskuje pozwolenie i buduje się pawilon, który nie jest prostą, tymczasową konstrukcją.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa. 

Katowice planują budowę nowego węzła przesiadkowego w Podlesiu

Katowice rozpoczynają przygotowania do realizacji kolejnego elementu Katowickiego Systemu Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych. Tym razem planowana inwestycja dotyczy węzła „Podlesie”, który ma ułatwić mieszkańcom południowych dzielnic miasta codzienne podróże i zachęcić do częstszego korzystania z transportu publicznego.

Bezpieczeństwo dostaw gazu w 2025 r.: Rekordowe wyniki i stabilny system

Polski system gazowy w 2025 roku wykazał się wyjątkową odpornością, osiągając historyczne rekordy w kluczowych obszarach – od zużycia i przesyłu, po import LNG i obrót na giełdzie. Minister energii Miłosz Motyka 30 lipca przedstawił „Sprawozdanie z wyników monitorowania bezpieczeństwa dostaw paliw gazowych za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2025 r.” Resort ocenia, że krajowy rynek paliw gazowych jest w pełni przygotowany na zmienne warunki rynkowe i geopolityczne, a Polska umacnia się jako istotny gracz na europejskim rynku gazu.