Polska najatrakcyjniejsza inwestycyjnie w regionie

fot: Maciej Dorosiński

Polska marka narodowa w globalnym zestawieniu została wyceniona na 472 mld dolarów amerykańskich

fot: Maciej Dorosiński

Inwestorzy zagraniczni dalej postrzegają Polskę jako najatrakcyjniejszą lokalizację dla nowych projektów w Europie Środkowo-Wschodniej - wynika z raportu "Atrakcyjność Inwestycyjna Europy" przygotowanego przez E&Y.

12. edycja raportu została zaprezentowana we wtorek w Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. E&Y wyliczył, że Polska zajmuje trzecie miejsce na kontynencie pod względem liczby miejsc pracy stworzonych dzięki bezpośrednim inwestycjom zagranicznym.

Jeśli chodzi o atrakcyjność inwestycyjną w naszej części kontynentu za nami uplasowały się Czechy i Rumunia. Polskę jako najatrakcyjniejszą lokalizację dla nowych projektów wskazało 31 proc. badanych, Czechy - 11 proc., Rumunię - 9 proc.

W Europie Zachodniej najwyżej oceniane są Niemcy - najbardziej atrakcyjne w opinii 40 proc. badanych. Za nimi znaleźli się Brytyjczycy (22 proc.) i Francuzi (11 proc.).

W swoich ocenach badani brali pod uwagę wizerunek, poziom zaufania, postrzeganie danego kraju i jego możliwości w zakresie zapewnienia korzystnych warunków dla rozwoju bezpośrednich inwestycji zagranicznych.

Jak podkreśla E&Y, w 2013 roku Polska przyciągnęła 107 nowych inwestycji, co dało nam dziesiąte miejsce w Europie. Pod względem liczby nowych projektów odnotowaliśmy spadek z pozycji siódmej. Natomiast pod względem nowo utworzonych miejsc pracy utrzymaliśmy trzecią lokatę na Starym Kontynencie, plasując się za Wielką Brytanią i Francją.

W sumie w 2013 r. dzięki bezpośrednim inwestycjom zagranicznym w Polsce zatrudnienie znalazły 13 862 osoby, czyli o 6 proc. więcej niż rok wcześniej. Autorzy raportu odnotowują, że podczas gdy inwestorzy lokowali w Polsce pracochłonne projekty, w skali całej Europy zatrudnienie wykreowane przez inwestycje bezpośrednie spadło o 2 proc.

E&Y zauważył, że Polska przyciągała największe, zaraz po Serbii, projekty inwestycyjne. Średnio dzięki jednej zagranicznej inwestycji w naszym kraju powstawało 130 miejsc pracy. To najlepszy wynik w Unii Europejskiej i drugi w Europie właśnie po Serbii (ponad 190 miejsc pracy na projekt). W sumie ponad połowę inwestycji stanowiły projekty z branży przemysłowej - głównie z sektora motoryzacyjnego i tworzyw sztucznych.

"W 2013 roku do Europy napłynęła największa liczba nowych inwestycji zagranicznych w 12-letniej historii badania Atrakcyjność Inwestycyjna Europy. Mimo że w ubiegłym roku Stary Kontynent dopiero zaczął wchodzić na ścieżkę wzrostu, to liczba nowych projektów wyniosła 3 955, czyli o 4 proc. więcej niż w 2012 roku. Natomiast wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych była aż o jedną czwartą wyższa niż w 2012 r. i wyniosła w sumie 223 mld euro" - czytamy w omówieniu raportu.

Analitycy wyliczyli, że po raz pierwszy od 4 lat skurczyła się liczba nowych miejsc pracy wytworzonych przez zagranicznych inwestorów. Największym beneficjentem z tytułu bezpośrednich inwestycji zagranicznych jest Wielka Brytania, Niemcy oraz Francja. Największym inwestorem w Europie pozostają Stany Zjednoczone, ale rośnie także liczba projektów z krajów BRIC, czyli Brazylii, Rosji, Indii i Chin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.