Komentarz: „Parasol Wyborczy” ma przed czym i przed kim chronić internautów oraz kraj

fot: Andrzej Bęben/ARC

Bezpieczeństwo w sieci jest kosztowne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zaprezentował podczas konferencji prasowej program ochrony wyborów „Parasol Wyborczy”, który ma zacząć działać już od 2 lutego. To szereg działań obejmujących m.in. media społecznościowe. Mają chronić wyborców w cyberprzestrzeni i zapobiegać szerzeniu dezinformacji. Nie ulega wątpliwości, że nadchodzący czas wymaga szczególnej czujności od instytucji, ale również – a może przede wszystkim – od obywateli – komentuje Kamil Sadkowski, analityk laboratorium antywirusowego ESET.

Jak pokazują dane ESET1, w drugiej połowie 2024 roku Polska była kluczowym celem cyberprzestępców, zajmując drugie miejsce na świecie pod względem liczby ataków. Udział zagrożeń wycelowanych w Polskę to już niemal 7 proc. światowych.

Nasz kraj znajduje się wśród głównych celów cyberprzestępców wykorzystujących: ransomware, masowe kampanie mailingowe, webowe i tzw. downloader’y czyli szczególny typ złośliwego oprogramowania. Liczby pokazują także, że cyberprzestępcy najczęściej atakują kraje zaangażowane w konflikty lub skomplikowane procesy polityczne. Ich celem bez wątpienia są działania destabilizujące gospodarkę i wpływające na społeczeństwo w kluczowych momentach – takich jak wybory.

Zaplanowane przez rząd działania, obejmujące m.in. monitorowanie ruchu w social mediach, edukację, szkolenia i procedury dla komitetów wyborczych, a także koordynacja działań z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, to słuszny krok. Powiązani z Rosją cyberprzestępcy, przed którymi przestrzega ministerstwo, bardzo intensywnie działają w sieci. Walka z nimi to wspólny wysiłek, wymaga zaangażowania rządu, instytucji, mediów, ale także obywateli, a więc każdego z nas.

Atakujący bardzo często działają bowiem niezwykle cynicznie – konstruują chwytliwe przekazy, ale jako ich nośnika używają nie tylko spreparowanych serwisów, farm trolli itp., ale także zwykłych, nieświadomych obywateli. Powielając niesprawdzone informacje – każdy może stać się więc narzędziem w ręku agresorów.

Dlatego w okresie poprzedzającym wybory powinniśmy szczególnie weryfikować trafiające do nas przekazy. Uważnie wybierajmy źródła informacji, unikajmy nieznanych portali czy profili. Weryfikujmy każdy niepokojący czy szokujący komunikat w kilku źródłach.

Zwracajmy uwagę na to, kim są autorzy i czy powołują się na wiarygodne źródła. Z dużą dozą dystansu podchodźmy do wpisów i informacji pochodzących z social mediów, to tam bardzo często trafiają fake newsy, które rozchodzą się w ekspresowym tempie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami