Polska musi być państwem najbardziej przyjaznym dla nowych technologii
Polska musi być państwem najbardziej przyjaznym dla nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji; równocześnie należy wyprzedzać czas, tak, aby chronić ludzi przed jej negatywnymi konsekwencjami - podkreślił we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.
fot: pixabay.com
Nie uciekniemy przed AI
fot: pixabay.com
Polska musi być państwem najbardziej przyjaznym dla nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji; równocześnie należy wyprzedzać czas, tak, aby chronić ludzi przed jej negatywnymi konsekwencjami - podkreślił we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.
We wtorek po godz. 12 rząd rozpoczął posiedzenie, którego jednym z punktów jest projekt ustawy o systemach sztucznej inteligencji. Powołany ma zostać organ nadzoru rynku AI, czyli Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. Zgodnie z projektowanymi przepisami do komisji będzie można m.in. składać indywidualne skargi na działanie systemów AI. Zadaniem Komisji będzie również prowadzenie kontroli, które mają sprawdzić, czy technologie oparte na sztucznej inteligencji spełniają wymogi polskich i europejskich przepisów.
Przed rozpoczęciem posiedzenia rządu premier powiedział, że projekt ma na celu ochronę obywateli przed negatywnymi konsekwencjami stosowania sztucznej inteligencji oraz "złymi zamiarami" ludzi, który jej używają. - To niestety już nie jest lęk abstrakcyjny. Widać wyraźnie wszędzie na świecie, że sztuczna inteligencja może być wykorzystywana dla dobrych celów, ale może być także wykorzystywana przeciwko człowiekowi, jego dobremu imieniu, jego własności intelektualnej, itd. - ocenił.
Tusk podkreślił, że Polska jest jednym z pierwszych europejskich krajów, które przygotowało tego typu regulację.
Zaznaczył ponadto, że intencją proponowanych zmian jest, aby zmiany chroniące ludzi przed negatywnymi konsekwencjami stosowania sztucznej inteligencji nie utrudniały równocześnie rozwoju tego sektora. - Jest to jeden z najbardziej przyszłościowych i rozstrzygających o kondycji całej gospodarki obszarów - powiedział.
- Polska musi być państwem najbardziej przyjaznym dla nowych technologii, w tym dla sztucznej inteligencji, a równocześnie musimy wyprzedzać czas, tak, aby chronić ludzi przed negatywnymi skutkami jej stosowania - dodał szef rządu.
Powołana na podstawie rządowego projektu ustawy Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji ma wydawać zezwolenia dla systemów wysokiego ryzyka (tj. wykorzystywanych m.in. w kształceniu, infrastrukturze krytycznej, zatrudnianiu pracowników, zarządzaniu migracją). Ma mieć też możliwość prowadzenia postępowań w sprawach naruszeń prawa, nakładać kary finansowe, wydawać decyzje o działaniach naprawczych oraz wycofywać z rynku systemy niezgodne z unijnym aktem.
Zgodnie z projektem, przewodniczący Komisji ma być powoływany przez Sejm za zgodą Senatu, a w jej skład wchodzić mają dwaj zastępcy przewodniczącego oraz prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz przedstawiciele Komisji Nadzoru Finansowego i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Komisja ma być zobowiązana do współpracy z licznymi organami krajowymi, w tym z Urzędem Patentowym, Urzędem Rejestracji Produktów Leczniczych, czy organami związanymi z cyberbezpieczeństwem. Projekt przewiduje, że przy Komisji ma działać organ opiniodawczo-doradczy - Społeczna Rada do spraw Sztucznej Inteligencji, która ma liczyć od 9 do 15 członków.