Polska liderem atrakcyjności inwestycyjnej

fot: ARC

11 listopada 1918 r. rozpoczął się proces kształtowania Polski i jej niepodległości...

fot: ARC

W 2015 r. Polska zajęła 1. miejsce w Europie Środkowo-Wschodniej pod względem atrakcyjności inwestycyjnej, liczby bezpośrednich inwestycji zagranicznych oraz liczby miejsc pracy stworzonych za sprawą tych inwestycji - wynika z 14. edycji raportu firmy doradczej Ernst & Young.

- Rekordowe dane z raportu "Atrakcyjność inwestycyjna Europy" imponują - ocenił w czwartek (9 czerwca) na konferencji prasowej prezentującej wyniki raportu firmy doradczej Ernst & Young, partner i lider grupy zarządzania innowacjami EY Paweł Tynel. Wskazał, że w 2015 r. kontynent zmagał się z wieloma wyzwaniami m.in. kryzysem migracyjnym, napiętymi relacjami politycznymi z Rosją, czy atakami terrorystycznymi w Belgii i Francji. - Jednak to nie odstraszyło inwestorów zagranicznych i pozwoliło osiągnąć historyczne rekordy, zarówno jeśli chodzi o liczbę nowych projektów BIZ jak i o wygenerowane miejsca pracy - dodał.

Z raportu wynika, że w Europie powstało ponad 5 tys. projektów liczby Bezpośrednich Inwestycji Zagranicznych (BIZ), które wygenerowały 217 tys. 666 nowych miejsc pracy. Polska może się pochwalić 211 projektami BIZ, w których zatrudnienie znalazło 19 tys. 651 osób.

Eksperci firmy oceniają, że Polska pozostaje nie tylko liderem regionu, ale czołowym krajem kontynentu pod względem atrakcyjności inwestycyjnej. W ujęciu kontynentu Polska znalazła się na 5. miejscu w rankingu, natomiast zajęła pierwsze miejsce w Europie Środkowo-Wschodniej.

W 2015 r. po raz trzeci z rzędu odnotowano wzrost łącznej liczby projektów BIZ w całej Europie - wyniósł on 14 proc. (rok temu było to 12 proc.).

Najwięcej inwestycji zagranicznych odnotowały Wielka Brytania, Niemcy i Francja - kraje te odpowiadają za 51 proc. wszystkich nowych bezpośrednich inwestycji w Europie. W samej wielkiej Brytanii powstało ponad 1 tys. projektów. Polska ze swoim wynikiem 211 tych inwestycji znalazła się na 6. miejscu w rankingu.

Co ciekawe, największy procent rynku stanowią inwestycje wewnątrz europejskie - 54 proc. Jedynie 25 proc. BIZ przybywa do Europy ze Stanów Zjednoczonych.

Eksperci zauważają, że pomiędzy Europą Środkowo-Wschodnią i Zachodnią nadal widać duże różnice w liczbie powstałych projektów. Głównym beneficjentem inwestycji pozostaje Europa Zachodnia, choć jej udział spada - z 81 proc. w 2014 r. do 77 proc. w 2015 r. Kraje Europy Środkowo-Wschodniej odnotowały skumulowany wzrost projektów o 34 proc.

Polska zarejestrowała wzrost o 60 proc. Eksperci oceniają, że tak dynamicznego skoku nie zarejestrował żaden europejski kraj, poza Rosją (61 proc.). Z 211 projektów, 142 inwestycje w Polsce były nowymi (podmioty za nie odpowiedzialne nie były wcześniej u nas obecne), podczas gdy 69 to reinwestycje - nowe projekty przedsiębiorstw, które już zainwestowały w przeszłości w Polsce.

Jeśli chodzi o wytworzone miejsca pracy to w stosunku do 2014 r. powstało ich o ponad 32 tys. więcej, co oznacza 17 proc. wzrost (w 2014 r. wzrost wynosił 12 proc.). Jak wskazują eksperci, po raz pierwszy liczba nowych miejsc pracy utworzonych dzięki BIZ przekroczyła 200 tys.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ćwiczenia w spółce Rosomak: Jest gotowość na sytuacje kryzysowe

Na terenie firmy Rosomak odbyły się ćwiczenia obejmujące symulację incydentu z udziałem drona, którego scenariusz zakładał uderzenie w teren i budynek zakładu. Wzięli w nim udział przedstawiciele kilku jednostek zajmujących się na co dzień m.in. sytuacjami kryzysowymi.

Nowa era odstraszania. Polska uruchomi produkcję autonomicznych pocisków Barracuda

Autonomiczne rakietowe pociski manewrujące dalekiego zasięgu Barracuda-500M będą montowane i produkowane w Polsce. Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (PGZ S.A.), Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 (WZL 2) oraz amerykańska firma Anduril Industries w poniedziałek, 6 lipca 2026 r., podpisały porozumienie w tej sprawie.

Będą zwolnienia grupowe w Walcowni Metali Dziedzice. Mają objąć prawie połowę załogi

Właściciel Walcowni Metali Dziedzice planuje zwolnienia grupowe w zakładzie. Mają dotyczyć 200 osób.

Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy

Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.