Polska kontra Komisja Europejska

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Spotkania jak Europejskie Dni Węgla mają niebagatelny wkład w przekonywanie i stopniową zmianę europejskiego podejścia do węgla - stwierdza europoseł Bogdan Marcinkiewicz

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Connie Hedegaard, Komisarz ds. działań w dziedzinie klimatu Komisji Europejskiej powtarza jak mantrę, że w Polsce, jak w żadnym innym kraju Unii Europejskiej, zachodzi konieczność inwestowania w odnawialne źródła energii. W tej materii rzeczywiście jesteśmy daleko z tyłu, ale z drugiej strony, tylko my nadal jesteśmy niezależni energetycznie - stwierdza europoseł Bogdan Marcinkiewicz w komentarzu przekazanym portalowi górniczemu nettg.pl.

Eurodeputowany odnosi się do jednego z ostatnich wywiadów Komisarz, który - jak wyjaśnia Marcinkiewicz - sugeruje co powinniśmy zrobić w Polsce, by żyło się lepiej. - Zdaniem Pani Hedegaard do szczęścia nie potrzebujemy węgla, czy gazu z łupków. Wystarczy łagodnie przeprowadzić transformację w kierunku znacznie zwiększonego udziału OZE (nawet do 45 proc.) - stwierdza europoseł.

Pisze on: "Ciekawie się tego słucha, zwłaszcza, że Pani Komisarz stwierdza, że zakończony kompletną klapą szczyt klimatyczny w Kopenhadze był tak naprawdę wielkim sukcesem. Wiele krajów zobowiązało się ograniczyć emisje o 17 proc. w porównaniu do roku 2005, a to zobowiązanie gwarancją jest i basta!".

- Niestety kolejne zdanie na temat permanentnego dopłacania do polskiego górnictwa (ani słowa o dotowaniu energii odnawialnej w UE) doprowadziło mnie już do złości. Pani Komisarz twierdzi z jednej strony, że w Polsce, tak jak i w innych krajach unijnych, paliwa kopalne, w tym węgiel, są i jeszcze długo będą stosowane. Z drugiej jednak uważa, że pośrednio węgiel jest dofinansowywany z budżetu państwa - zauważa Marcinkiewicz, pisząc dalej:

"Pani Komisarz stwierdza, że wzrost importu węgla z Rosji i innych krajów w latach 2006-2010 jest niepodważalnym dowodem na to, że musimy zasypać kopalnie i zamknąć elektrownie. Wtedy nie będziemy musieli importować węgla z Rosji, a tym samym nie będziemy wspierać rosyjskiego budżetu. Podobnie będzie z gazem. Jak wszystko pozamykamy, to nie będziemy nic importować i pokażemy Rosjanom "Gest Kozakiewicza" Nie mogę uwierzyć, że jedna z najbardziej decyzyjnych osób w Komisji Europejskiej uważa, że biedna UE dzięki nowym technologiom sama się wyżywi. W miejscu kopalń, hut i zakładów przemysłowych postawimy wiatraki i panele fotowoltaiczne. Wszyscy pracować będziemy w zakładach eksportujących na cały świat nowoczesne technologie, a po pracy rozłożymy się na wszechobecnej zielonej trawce".

- Pani Komisarz! To naprawdę ostatnie chwile na przebudzenie - apeluje deputowany, dodając, że dziś Unia Europejska jest w 60 proc. zależna od importu ropy i gazu, a w najbliższych latach ta zależność może wzrosnąć nawet do 80 proc. - Uniezależnienie się od innych powinno stanowić główny cel dla Europy, niezależnie od tego czy walczymy ze zmianami klimatycznymi czy nie - podkreśla Marcinkiewicz i podsumowuje:

"My Polacy zdajemy sobie sprawę, że w Polsce mamy jeszcze dużo do zrobienia w kwestii efektywności energetycznej, dywersyfikacji źródeł energii, budowy interkonektorów oraz potrzebnej infrastruktury przesyłowej i będziemy wykorzystywać w tym celu najlepsze technologie. Tylko proszę pozwolić nam to realizować na już uzgodnionych i przyjętych warunkach".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.