Polska jest największym producentem zniczy w Europie

fot: Krystian Krawczyk

W tym roku, za sprawą pandemii, Wszystkich Świętych będzie miało szczególny charakter – mniej masowy, a jeszcze mocniej sprzyjający zadumie i wspomnieniom o bliskich, którzy odeszli

fot: Krystian Krawczyk

Polska jest największym producentem zniczy w Europie - wynika raportu firmy Akcenta. W rankingu globalnym wyprzedzają nas jedynie Chiny.

Według danych International Trade Center, na które powołują się autorzy publikacji, wartość eksportu polskich zniczy i świec w 2023 roku osiągnęła 764 mln euro, co stanowi 17 proc. światowego rynku tego segmentu.

- Oznacza to, że co szósty znicz lub świeca na świecie pochodzi z Polski, co plasuje nas na drugim miejscu w skali globalnej, ustępując jedynie Chinom (877 mln euro) - podała Akcenta.

Z kolei w Europie Polska jest liderem. Numer dwa to Holandia, ale z wynikiem niemal czterokrotnie mniejszym (210 mln euro), natomiast na kolejnych miejscach znajdują się Belgia (189 mln euro) i Niemcy (177 mln euro).

Z wyliczeń Akcenty wynika, że co prawda wartość polskiego eksportu w 2023 roku spadła w porównaniu do roku poprzedniego (925 mln euro w 2022), to w porównaniu do czasów przed pandemią, polski eksport zniczy i świec wykazuje znaczący wzrost (o 40 proc. od 2019 roku).

Głównym partnerem handlowym Polski są Niemcy, które kupują co trzeci polski znicz przeznaczony na eksport, a to z kolei przekłada się na wartość 253 mln euro. Na drugim miejscu znajduje się Holandia, do której trafia co dziesiąty znicz i świeca z polskiego eksportu, osiągając wynik 88 mln euro (11 proc. całkowitego eksportu). Podium zamyka Szwecja, która w 2023 roku kupiła znicze i świece za 66 mln euro, co stanowi 8 proc. rynku.

Z raportu wynika, że w ubiegłym roku Polacy wydali 700 mln zł na zakup 300 mln zniczy, co jednoznacznie pokazuje, że krajowa produkcja tych produktów w pełni zaspokaja popyt na rodzimym rynku.

Jak wyjaśnił dyrektor zarządzający Akcenty w Polsce Radosław Jarema, w rankingu światowym Chińczycy wygrywają z Polską głównie dzięki niższym kosztom pracy i łatwemu dostępowi do surowców. Ponadto - jak zauważył - “azjatyccy producenci nie muszą martwić się o emisję gazów cieplarnianych“.

Zaznaczył jednak, że w najbliższej przyszłości może to ulec zmianie, ponieważ Unia Europejska, w ramach pakietu Fit for 55, zamierza zapobiegać przenoszeniu wysokoemisyjnej produkcji za granicę i korzystaniu z łagodniejszych norm ekologicznych w innych krajach.

- Może to również spowodować wprowadzenie podatku węglowego na granicy dla produktów importowanych, co znacząco wpłynie na chiński eksport. W takim scenariuszu Polska ma szansę stać się numerem jeden w globalnym eksporcie zniczy i świec, wykorzystując swoje doświadczenie i silną pozycję na europejskim rynku - wskazał Jarema.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

23 mld zł na bezpieczeństwo. Ruszył nowy fundusz dla samorządów i firm

Samorządy i przedsiębiorstwa mogą sięgać po nowe środki na inwestycje wzmacniające bezpieczeństwo i odporność państwa. Ruszył Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności (FBiO) o wartości ok. 23 mld zł, finansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO).

Zachowaj spokój, to tylko ćwiczenia

Uwaga, 21 lipca 2026 roku w godzinach 7:00–19:00 odbędzie się ogólnokrajowe ćwiczenie pk. „Alarm-26” z zakresu ostrzegania i alarmowania o zagrożeniu. Zachowaj spokój!

Gawkowski: Sztuczna inteligencja pięciokrotnie skróci pracę urzędnika

Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w poniedziałek w UM w Międzyzdrojach oceniał jak działa wprowadzony tam system zarządzania dokumentami "ExtrAct" oparty na sztucznej inteligencji. - To rozwiązanie skróci pracę urzędnika średnio pięć razy - podkreślił .

Z Gliwic na legendarny tor F1. Studenci pokazali swój najnowszy bolid SW-06

Studenckie Koło Naukowe PolSl Racing działające przy Politechnice Śląskiej w poniedziałek, 20 lipca 2026 r., zaprezentowało swój najnowszy bolid elektryczny SW-06. To konstrukcja stworzona przez studentów Politechniki Śląskiej w ramach międzynarodowego programu Formula Student. - Pojazd stanowi efekt wielu miesięcy pracy zespołu skupiającego młodych inżynierów odpowiedzialnych za projektowanie, budowę, testowanie i rozwój zaawansowanych systemów samochodu wyścigowego – zaznaczają na śląskiej uczelni.