Polska jest bliska Wietnamczykom

fot: Andrzej Bęben/ARC

Do 15 stycznia strony postanowiły skompletować spis barier administracyjnych utrudniających rozwinięcie stosunków polsko-wietnamskich...

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Nasz rząd prowadzi politykę zachęcającą do inwestowania w Wietnamie i mam nadzieję, że z tej możliwości skorzystają polscy przedsiębiorcy, w tym również działający w branży górniczej - mówi w rozmowie z Trybuną Górniczą  Nguyen Hoang, ambasador Socjalistycznej Republiki Wietnamu w Polsce.

Wietnam chce w niedalekiej przyszłości zwiększyć wydobycie węgla z 50 do 75 mln ton...
To duże zadanie do wykonania, jak na warunki wietnamskie. I dlatego liczymy na współpracę z innymi państwami, które chciałyby się zaangażować w wietnamski rynek węgla kamiennego. Liczymy, że Polska będzie zainteresowana taką współpracą. Szczególnie liczymy na współpracę województwa śląskiego z naszym zagłębiem węglowym Quang Ninh, bo ten region i Śląsk, gdzie przed laty studiowałem, są bardzo do siebie podobne. Te regiony to nie tylko węgiel, ale i turystyka. Nasz rząd prowadzi politykę zachęcającą do inwestowania w Wietnamie i mam nadzieję, że z tej możliwości skorzystają polscy przedsiębiorcy, w tym również działający w branży górniczej. Uważam, że musimy wykorzystać to, że mamy świetne wzajemne kontakty, to, że w Wietnamie mamy wielu absolwentów polskich uczelni, sam skończyłem Politechnikę Śląską i mamy wreszcie to, że Polska w Wietnamie jest popularna. Nie wolno zmarnować tych walorów.

Wkrótce Wietnam będzie wydobywał więcej węgla niż Polska, która w tej mierze w Unii Europejskiej jest liderem...
Jeszcze nie tak dawno w rolnictwie pracowało u nas 90 procent czynnych zawodowo. Teraz już 75 procent. Byliśmy importerem ryżu, teraz jesteśmy największym jego eksporterem na świecie. Co pięć lat mniej więcej, jak dotychczas podwaja się wydobycie węgla kamiennego. Do 2000 roku wydobywaliśmy go wyłącznie w kopalniach odkrywkowych. Wtedy wydobycie wynosiło około 10 milionów ton, a teraz, dane za 2011 r., mówią o około 45 milionach ton. Obecnie połowa wydobycia pochodzi z odkrywek, ale te, ze względów technologicznych, kończą się. W ich miejsce chcemy budować kopalnie głębinowe. Zasoby węgla kamiennego w pokładach na głębokości do 300 metrów są szacowane na ok. 3,5 miliardów ton...

A jakie Polska ma szanse na wietnamskim rynku górniczym w konkurencji z potentatami z USA, Japonii, Chin czy Australii?
Polska nie jest bez szans. Polska jest bliska prawie każdemu Wietnamczykowi. I ten fakt Polska może wykorzystać. Oczywiście, do tego jeszcze dochodzą sprawy związane z technologiami, finansowaniem itd. Jestem optymistą, ale nie możemy zapominać o mobilizowaniu sił w Polsce i w Wietnamie, szczególnie tych zainteresowanych współpracą w zakresie górnictwa...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.