Polska Grupa Górnicza daje radę

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Jak nie ma innych możliwości to jest to dobre rozwiązanie, zwłaszcza, że czas nagli, związkowcy się burzą i do końca września musi się udać – podkreślił ekonomista

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Po roku funkcjonowania możemy powiedzieć, że Polska Grupa Górnicza daje sobie radę. Ten czas został dobrze wykorzystany i stała się dynamiczną firmą. Mam nadzieję, że dalej będzie tak działać – mówi prof. Andrzej Barczak z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

W rozmowie z portalem górniczym nettg.pl ekspert stwierdza, że kluczowe dla spółki będą teraz inwestycje oraz ciągłość produkcji i zbytu.

- Trzeba myśleć nie tylko o bieżącym wydobyciu, ale też zabezpieczyć fronty na przyszłość. Oczywiście górnictwo, to nie wydobywanie dla samego wydobywania, ale przede wszystkim sprzedaż. Musi być zatem ciągłość produkcji i idąca za nią ciągłość zbytu. Nie możemy powtórzyć sytuacji sprzed kilkunastu miesięcy, kiedy produkcja szła na zwały. Trzeba wyciagnać naukę z tamtej sytuacji. Zarząd PGG na pewno o tym wie i pomimo presji, która na nim ciąży na pewno da sobie z tym radę. Mocno mu kibicuje i życzę jak najlepiej  – powiedział prof. Barczak, który odniósł się też do sytuacji całej branży.

- Można chyba już powiedzieć, że górnictwo zostało organizacyjnie uporządkowane i teraz trzeba nim skutecznie zarządzać - podsumował. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.