Polska gospodarka mniej liberalna a bardziej solidarna

1504698649 mateusz morawiecki1 mr

fot: Ministerstwo Rozwoju

Według ekspertów z Polskiego Instytutu Ekonomicznego, nowy model gospodarczy budowany przez rząd Mateusza Morawieckiego jest miksem podatkowo-wydatkowym. Z jednej strony mamy większą ściągalność VAT, opodatkowanie najbogatszych, a z drugiej kapitał na inwestycje i solidaryzm społeczny. W ten sposób można budować konkurencyjną gospodarkę nastawioną na eksport i innowacyjność, która zapewni społeczeństwu bezpieczeństwo dochodu

fot: Ministerstwo Rozwoju

Polska gospodarka jest mniej liberalna a bardziej solidarna niż jeszcze 5 czy 15 lat temu - wynika z raportu "Kapitalizm po polsku" przedstawionego we wtorek, 21 sierpnia, przez ekspertów z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. W kolejnych latach możemy spodziewać się dalszej modyfikacji w stronę większego solidaryzmu społecznego - powiedział dyrektor instytutu Bogusław Bławat.

Polski Instytut Ekonomiczny (obecnie jeszcze IBRKK) przedstawił pierwszy raport przygotowany dla Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Wynika z niego, że polski model gospodarczy w ostatnich latach ewoluował; z kraju liberalnego, w którym rola państwa ulegała znacznemu ograniczeniu, stała się państwem łączącym solidaryzm polityki społecznej państwa z zasadami konkurencyjnej gospodarki. Świadczą o tym wyniki rankingu OECD pod względem solidaryzmu, z którego wynika, że w ciągu dwóch lat Polska przesunęła się z 20 pozycji na 16. Warto zaznaczyć, że na pierwszych miejscach w tej klasyfikacji jest Belgia, Finlandia i Francja, natomiast na końcu znajduje się Meksyk, Korea i Turcja.

- Cieszy mnie, że Polska znajduje się mniej więcej po środku tej klasyfikacji, bo to oznacza, że zachowujemy równowagę między państwem socjalnym a państwem stawiającym na wolność gospodarczą - skomentował wnioski z raportu prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys.

- W mojej ocenie w przyszłości finanse publiczne powinny być bardziej pod kontrolą, natomiast rynek pracy powinien przejąć większą odpowiedzialność za zatrudnianych ludzi - powiedział Borys.

Z raportu wynika, że nasz kraj po 1989 r. był jednym z liderów globalnego wzrostu gospodarczego. PKB per capita Polski wzrósł od początku transformacji gospodarczej o 135 proc. Szybciej od Polski rozwijały się jedynie niektóre państwa Afryki i Azji. Autorzy raportu zaznaczyli jednak, że rozwój gospodarczy Polski przez lata koncentrował się przede wszystkim na budowie konkurencyjności, nie koncentrując się na potrzebach społecznych. Pomimo sukcesu gospodarczego, jakim była transformacja, średni realny dochód narodowy na osobę dorosłą w Polsce zwiększył się o 73 proc., czyli rósł o około 2,1 proc. rocznie. Jednak dochody 10 proc. najbogatszych obywateli odznaczały się bardzo wysokimi wskaźnikami wzrostu - co może potwierdzać, że to oni zostali głównymi beneficjentami wzrostu gospodarczego w Polsce.

- Nowy model gospodarczy budowany przez rząd Mateusza Morawieckiego jest miksem podatkowo-wydatkowym. Z jednej strony mamy większą ściągalność VAT, opodatkowanie najbogatszych, a z drugiej kapitał na inwestycje i solidaryzm społeczny - tłumaczy Bogusław Bławat, dyrektor IBRKK. W ten sposób można budować konkurencyjną gospodarkę nastawioną na eksport i innowacyjność, która zapewni społeczeństwu bezpieczeństwo dochodu.

Możliwe, że oficjalne nierówności społeczne w Polsce są niedoszacowane, ponieważ najnowsze badania robione przy wykorzystaniu danych podatkowych pokazują, że naszemu krajowi pod względem nierówności dochodowych bliżej jest do Chin niż Europy Zachodniej - uzupełnia zastępca dyrektora Instytutu Piotr Arak. Dodaje, że Polska ma obecnie szóstą najbardziej hojną politykę rodzinną w Unii, a także ósmą wśród krajów rozwiniętych.

Jedynie dwa kraje z Europy Środkowo-Wschodniej są bardziej solidarne od Polski. Jest to Słowenia i Czechy. Polska jest ponadto obok Słowenii jedynym krajem regionu, który wydaje się zostawać na kierunku solidaryzmu, podczas gdy reszta krajów Europy Środkowo-Wschodniej dąży do liberalizacji wielu zasad życia społeczno-gospodarczego. Dyrektor Instytutu Bogusław Bławat uważa, że wskazuje to na odrębność kapitalizmu a la polonaise, który na tle innych krajów regionu wydaje się być bliższy gospodarkom starej Unii. Świadoma swojej odrębności Polska musi promować to, co udało się w Polsce w ostatnich latach, ale też nie spocząć na laurach i np. wypracowywać rozwiązania dążące do ograniczenia europejskich rajów podatkowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Można zobaczyć hutę zza kulis. Trzeba się tylko zapisać na zwiedzanie

ArcelorMittal zaprasza na Dni Otwarte w Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Sosnowcu. Będzie można zwiedzić m.in. walcownie, wystarczy tylko się zapisać.

Huta mie glogow KGHM

Co dalej z hutnictwem w Europie?

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.

Mobilna fabryka dronów z Gliwic. DronBox już wkrótce na MSPO w Kielcach

Innowacyjne Mobilne Centrum Technologii Dronowych DronBox, czyli praktycznie „fabryka dronów na kółkach", zaprezentowano 31 sierpnia 2026 r. w Gliwicach. To efekt współpracy Politechniki Śląskiej z trzema śląskimi firmami. Pierwszy publiczny pokaz – podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach, 8–11 września 2026 r.