Polska energetyka musi być oparta na węglu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

90 proc. energii w Polsce wytwarza się z węgla kamiennego i brunatnego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Tak znów twierdzą czołowi polscy politycy. Choć do wyborów parlamentarnych jeszcze daleko, liderzy dwóch najsilniejszych ugrupowań politycznych - Donald Tusk i Jarosław Kaczyński rozpoczęli już walkę o elektorat.

Od piątku do niedzieli (28-30 czerwca) w Sosnowcu obradował kongres Prawa i Sprawiedliwości. W sobotę (29 czerwca) w Chorzowie odbyła się konwencja krajowa Platformy Obywatelskiej.

Zdaniem szefa rządu Platforma Obywatelska - tak jak to było u jej źródeł - musi być taka, jak Śląsk i Ślązacy.

- W Polsce, a tu, na Śląsku, szczególnie, ludzie cenią rzetelne argumenty. Jeśli wszyscy uważamy, że Śląsk jest tym polskim diamentem, to nie tylko dlatego, że w tej polskiej ziemi tak dużo różnych diamentów, przede wszystkim ten czarny, ten skarb narodowy, jakim jest węgiel, bo największym skarbem tu, na Śląsku, zawsze w historii byli przede wszystkim ludzie - mówił Donald Tusk.

Śląsk napędza
W jego ocenie Śląsk może stać się w przyszłości dynamem, wielkim silnikiem dla całej Polski.

- Jeśli tu ruszy wszystko tak, jak planujemy, to w całej Polsce ruszy gospodarka. Jeśli przemysł śląski, kopalnie, elektrownie, huty będą znowu w takiej kondycji, o jakiej marzą Ślązacy, to będzie oznaczało, że ta wielka koniunktura ma miejsce w całej Polsce - przekonywał premier.

Jako dramatyczny błąd poprzedników ocenił przyjęcie unijnego pakietu energetyczno-klimatycznego.

Premier przyznał, że jednym z powodów wyboru Śląska jako miejsca konwencji jest kongres PiS w Sosnowcu.

- Żeby być tu obecnym, kiedy ci, dla których niedawno Śląsk to była ukryta opcja niemiecka, nie zawrócili ludziom w głowach, że nagle zmienili się w śląskich patriotów. Tak, chcemy tu być na miejscu dzisiaj, ze Ślązakami, żeby wiedzieli, jak naprawdę jest ze Śląskiem i Zagłębiem w Polsce - wyjaśnił Tusk.

PiS gotowe
Tymczasem dla Jarosława Kaczyńskiego odejście Donalda Tuska byłoby warunkiem pozytywnej zmiany w Polsce.

- PiS jest gotowe przejąć odpowiedzialność za kraj, ma plan rządzenia i idzie do władzy - oświadczył lider partii Jarosław Kaczyński podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości w Sosnowcu.

- Nie możemy się zwijać jako państwo. Musimy wszędzie forsować naszą gospodarkę - stanowczo mówił lider opozycji.

Według niego polityka regionalna powinna wyrównywać poziom różnych regionów.

- Do tych terenów, które muszą otrzymać dodatkowe wsparcie, trzeba zaliczyć tereny szczególnie zniszczone przez transformację, w tym Śląsk - zaznaczył Kaczyński.

Przekonywał do konieczności powołania resortu energetyki i odrzucenia unijnego pakietu klimatycznego.

- Polska energetyka musi być w polskim ręku, pod polską kontrolą. Po drugie, ta energetyka musi opierać się na węglu. To oznacza w istocie, że musimy odrzucić pakiet klimatyczny - oświadczył.

Wokół pakietu
Skomentował też wypowiedź premiera z konwencji PO w Chorzowie. Tusk zarzucił prezesowi PiS kłamstwo w sprawie unijnego pakietu energetyczno-klimatycznego.

- Wreszcie rozumiem pana Tuska, który zadał straszliwy cios polskiej gospodarce, zgadzając się na pakiet klimatyczny. Rozumiem, że bardzo się tego wstydzi, ale czy musi zrzucać swoje winy na zmarłych i wmawiać ludziom, że to, co uczynił mój śp. brat, prezydent Lech Kaczyński, miało jakikolwiek związek z Joaniną i jakikolwiek związek z tym, że on, chcąc płynąc w głównym nurcie, nie chcąc się narazić pani Merkel, nie zawetował tych fatalnych dla Polski decyzji? - stwierdził Kaczyński.

Na ustalenia związane z pakietem energetyczno-klimatycznym zgodził się w 2007 r. prezydent Lech Kaczyński, a rok później zatwierdził je oficjalnie premier Donald Tusk.

Przypomnijmy, że już pod koniec 2009 r. Trybuna Górnicza i portal górniczy nettg.pl zaczęły bić na alarm, przestrzegając przed skutkami przyjęcia pakietu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.