Polscy nafciarze rozmawiają z Chavezem o ropie

Przedstawiciele największych polskich koncernów paliwowych pojechali w poniedziałek 4 sierpnia br, do Wenezueli rozmawiać o poszukiwaniu ropy naftowej i gazu. Ich szanse na kontrakty wydaje się zwiększać antyamerykańskie nastawienie Hugo Chaveza – podała gazeta.pl

Razem z przedstawicielami polskiego rządu, którzy wybrali się do Wenezueli na konsultacje gospodarcze, do Caracas pojechali rządu również reprezentanci polskich spółek paliwowych: Grupy Lotos, Orlenu oraz PGNiG-u.

Wiceminister gospodarki Rafał Baniak, który uczestniczył w polskiej delegacji, powiedział gazecie, że nie zna szczegółów rozmów. Przyznał jednak, że unijne firmy robią interesy z Wenezuelą, a USA są ciągle jej największym partnerem handlowym.

Z kolei przedstawiciel biura prasowego Orlenu powiedział gazecie, że rozmawiano zarówno o zakupie ropy naftowej, jak i o inwestycjach w poszukiwanie i eksploatację złóż.

Wenezuela jest największym producentem ropy naftowej w Ameryce Południowej. Ma ogromne złoża gazu ziemnego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.