Polscy górnicy budujący paryskie metro będą świętować Barbórkę

Polscy górnicy, zatrudnieni przy rozbudowie paryskiego metra, będą świętować Barbórkę w stolicy Francji. Tegoroczne obchody przypadającego w sobotę Dnia Górnika zaplanowano tam na 10 grudnia.

Obchody Barbórki dla międzynarodowej ekipy budującej paryskie tunele co roku organizuje zatrudniająca m.in. Polaków francuska firma Razel. W zeszłym roku tańczyły dla nich tancerki ze znanego paryskiego kabaretu. W tym roku uroczystość odbędzie się w ośrodku w Bois de Boulogne. Poprzedzi ją msza święta.

Polscy górnicy cieszą się coraz większą renomą na Zachodzie. Tych pracujących przy budowie metra zatrudnia firma Razel Travaux Souterrain, odpowiedzialna w tym przedsięwzięciu za roboty podziemne.

Polaków wysyła do Francji śląska agencja pracy tymczasowej Work Express, która zatrudniła w tym roku dla Razel 16 polskich górników w Paryżu. Pracują oni przy budowie odcinka metra Marie de Montrouge-Bagneux, który jest już w połowie gotowy.

Paryska inwestycja jest podzielona na trzy odcinki, które od niedawna są już ze sobą połączone. 25 listopada odcinek Marie de Montrouge-Bagneux został połączony z drugim: Porte d'Orleans-Marie de Montrouge. "Polskim" akcentem tej uroczystości był udział minister środowiska i ekologii we francuskim rządzie, Nathalie Kosciuszko-Morizet. Pani minister pochodzi z rodziny o polskich korzeniach, wywodzącej się od brata Tadeusza Kościuszki.

Drugi odcinek metra także jest częściowo wykonywany przez pracowników Work Express, zatrudnionych dla firmy Soletanche Bachy. "Nasza obecność na rynku francuskim rozwija się bardzo pomyślnie. Poza branżą budowlaną chcemy w przyszłym roku +zaatakować+ także sektor energii odnawialnych" - zapowiedział rzecznik agencji Artur Ragan.

Zatrudnieni w Paryżu Polacy pracują głównie w zawodach: cieśla, betoniarz oraz operator ciężkiego sprzętu, z doświadczeniem pod ziemią. Wśród inwestycji, przy których w 2011 r. mieliby rozpocząć pracę także pracownicy z Polski, wymienia się m.in. duże budowlane projekty podziemne firmy Razel.

W całej Francji na kontraktach Work Express pracuje ok. 220 Polaków. To m.in. cieśle, dekarze, dociepleniowcy, brukarze, murarze, zbrojarze, elektrycy, elektromonterzy, hydraulicy, kafelkarze, lakiernicy, malarze, monterzy różnych specjalności, ślusarze, operatorzy sprzętu budowlanego, spawacze, stolarze, tynkarze.

- Sytuacja w sektorze budowlanym we Francji znacznie się ustabilizowała, choć nie można jeszcze mówić o dużym ożywieniu. Państwo przyznało jednak duże dotacje, głównie na duże inwestycje publiczne. W 2011 r. mają ruszyć projekty 2-3 letnie, w tym budowa nowych linii TGV. Chcemy także skorzystać na tej sytuacji - ocenił menadżer działu współpracy z zagranicą Work Express Michał Soja, prognozując wyjazdy kolejnych polskich fachowców do Francji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje