Kraj: Nowością w aplikacji są informacje o bilansowaniu energii w ujęciu godzinowym

fot: Krystian Krawczyk

Mottem przedsięwzięcia, ukierunkowanego na przyspieszenie transformacji energetycznej w Mołdawii, jest pytanie: Jak daleko możemy zajść i jak szybko możemy to zrobić?

fot: Krystian Krawczyk

Ponad połowa z przeszło 424 tys. właścicieli mikroinstalacji - głównie fotowoltaicznych - w sieci Taurona korzysta z eLicznika, pokazującego dane o pobranej i oddanej do sieci energii. Nowością w aplikacji są informacje o bilansowaniu energii w ujęciu godzinowym, czyli tak, jak klient widzi to na fakturze - wyjaśnia Tauron.

Od kwietnia zeszłego roku rozliczenia prosumentów następują na podstawie ilości energii sumarycznie zbilansowanej w każdej godzinie. Tym samym na fakturze klienci są rozliczani z ilości energii powyżej tego, co zużyli w każdej godzinie.

Informacje o energii zużywanej i pobieranej są w Tauronie dostępne w stworzonym już ponad 10 lat temu serwisie eLicznik, do którego teraz dodano nową funkcjonalność. Daje ona możliwość precyzyjnego określenia ilości energii pobranej i oddanej zarówno przed, jak i po bilansowaniu godzinowym. W efekcie każdy prosument widzi swoje godzinowe rozliczenie tak, jak zobaczy to później na fakturze.

Dotąd w aplikacji eLicznik udostępniano dane pomiarowe energii pobranej i wprowadzonej do sieci, rejestrowane bezpośrednio w liczniku energii, bez szczegółowych rozliczeń w trybie godzinowym. Dlatego informacje widoczne w aplikacji różniły się od tych w rozliczeniach.

Obecnie udostępniamy nową wersję aplikacji, która dodatkowo prezentuje dane pomiarowe zbilansowane w układzie godzinowym. Ułatwia to klientom analizę danych pomiarowych rejestrowanych przez licznik i wyjaśnia wynik rozliczeń, które otrzymuje klient na fakturze wystawionej przez sprzedawcę energii - poinformował prezes spółki Tauron Dystrybucja Radosław Pobol, cytowany w czwartkowym komunikacie Taurona.

Sumaryczne bilansowanie niesie korzyści głównie dla właściciela mikroinstalacji, gdyż poprzez wyprodukowanie i zużycie energii w tej samej godzinie zmniejszona zostaje ilość energii pobranej z sieci. Przekłada się to na niższe faktury za energię elektryczną - tłumaczy Tauron.

Serwis eLicznik udostępnia dane pomiarowe odbiorcom mającym liczniki zdalnego odczytu - obecnie w sieci spółki Tauron Dystrybucja jest ponad milion takich liczników, zaś dostęp do eLicznika mają klienci objęci projektami rozwoju infrastruktury pomiarowej AMI, posiadacze mikroinstalacji, a także odbiorcy przemysłowi, rozliczani w wybranych grupach taryfowych. Z ponad 424 tys. mikroinstalacji przyłączonych do sieci spółki, przeszło 233 tys. ich właścicieli korzysta z eLicznika.

Energetycy przekonują, że aplikacja może pomóc w codziennym oszczędzaniu energii, ponieważ daje bieżący dostęp do informacji o własnym zużyciu. Możemy też porównywać wielkość zużycia w trybie dziennym, miesięcznym i rocznym oraz ustawić powiadomienia o przekroczeniu założonego poziomu zużycia prądu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.