Półmetrowy okoń spod lodu

Już na długo przed szczególną, grudniową wieczerzą Marek Strzałka z janowskiego Koła PZW nr 20 przy kopalni „Wieczorek” trzymał w domowej zamrażarce wigilijnego karpia.

Uważa, że dyshonorem dla wędkarza byłoby kupowanie go na targu lub w supermarkecie. – Ja nie kupuję ryb, ja je łowię – zwierza się 49-letni Strzałka, od 16 lat zajmujący się wędkowaniem po szychcie w kopalni.

Oczywiście, ten wigilijny karp został wyjęty z wody zanim jeszcze poprószyło śniegiem i nastał mróz. Ale Marek Strzałka wyprawia się na ryby także zimą. – Wędkowanie spod lodu uprawiam rzadko. Ot, kiedy świeci słoneczko i jest fajna pogoda. Najchętniej na zbiorniku „Dziećkowice” koło Imielina – opowiada.

To zimowe łowienie jest odmienne od tego z przyjaźniejszych wędkarzom pór roku. – Nie mówiąc o surowszych warunkach – najdłużej wytrzymałem nad przeręblą
cztery godziny – różni się stosowanym ekwipunkiem. Trzeba wziąć z sobą specjalne wiertło bądź toporek do wyrąbywania otworu w lodzie. Jego średnica – ze względów bezpieczeństwa – nie może być większa niż 20 cm. Zabiera się krótkie wędki z cieniutką żyłką, zwaną mormyszką. Zamiast w spławik, wędkarz wpatruje się w tzw. kiwak – wymienia subtelności zimowego wędkowania.

Kiwak reaguje na brania m.in. okonia, leszcza i karpia. Życiowym łupem, wyciągniętym dotąd spod lodu przez Marka Strzałkę, był przeszło półmetrowy okoń. Po Nowym Roku łowienie drapieżników jest już niedopuszczalne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Fot glowne 2026 08 13 Nettg 00

Kopalnia Soli „Wieliczka” – jedna wycieczka, setki wrażeń!

Podróże czy edukacja? Połącz jedno i drugie, zabierz swoją klasę na szkolną wyprawę do Kopalni Soli „Wieliczka”. Zamiast lekcji aktywna nauka podczas zwiedzania. Wybierz trasę idealną do wieku uczniów i posiadanej przez nich wiedzy.

Małysz nadal przyciąga. Tysiące osób odwiedziło już centrum narciarstwa jego imienia

W ciągu miesiąca ponad 5 tysięcy osób odwiedziło Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza w Wiśle. Nowa atrakcja turystyczna przyciągnęła zarówno mieszkańców, jak i turystów z Polski oraz zagranicy. – Nazwisko Adama Małysza wciąż ma w sobie magię i nadal przyciąga ludzi - mówi Tadeusz Papierzyński, prezes spółki Baseny Wisła, która zarządza obiektem.

1

Oktoberfest w beskidzkim wydaniu. Pomysł na integrację firmową w Hotelu*** NAT Wisła

Szukasz pomysłu na oryginalne spotkanie dla pracowników, integrację zespołu albo nieformalne wydarzenie dla klientów? Jesienny wyjazd w klimacie Oktoberfestu może być świetną alternatywą dla tradycyjnej kolacji firmowej. Hotel*** NAT Wisła zaprasza na wyjątkową imprezę OKTOBER w Malince, gdzie bawarski klimat spotyka się z tyrolską atmosferą, góralską gościnnością i beskidzkimi smakami.