Polkowice: uratowani górnicy wracają do zdrowia

fot: Andrzej Bęben/ARC

21 górników wpisano już do domów; uskarżający się na bóle kręgosłupa, dostali ortopedyczne gorsety...

fot: Andrzej Bęben/ARC

To była największa katastrofa w historii górnictwa miedziowego w Polsce. Ze szczęśliwym finałem. Uratowano wszystkich odciętych od świata, 19 górników ZG Rudna w Polkowicach. Przypomnijmy, że 4 wydostało się z rejonu o własnych siłach. Dwóch górników jest jeszcze hospitalizowanych.

Przebywający w szpitalu są w dobrej kondycji. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Pierwszy z hospitalizowanych, to górnik z grupy czterech, która sama ewakuowała się. Lekarze uważają, że za kilka dni powinien opuścić szpital. Drugi, to górnik z grupy dziewiętnastu. Pozostaje na obserwacji, bo ma niewielką ranę ciętą na głowie.

Pozostałych górników wpisano już do domów. Niektórzy, uskarżający się na bóle kręgosłupa, dostali ortopedyczne gorsety.

W czwartek (21 marca) w Zakładach Górniczych Rudna ma rozpocząć się wizja lokalna. "Badanie przyczyny i okoliczności zdarzenia oraz wypadku zbiorowego w ZG "Rudna" KGHM Polska Miedź SA prowadzi Okręgowy Urząd Górniczy we Wrocławiu przy współpracy specjalistów WUG. W tej chwili sprawdzana jest dokumentacja prowadzonych robót górniczych i przesłuchiwani są świadkowie zdarzenia (...). Efektem dochodzenia nadzoru górniczego będą zalecenia dla KGHM SA dotyczące dalszej eksportacji i profilaktyki przeciwtąpaniowej" - podał w środowym komunikacie Wyższy Urząd Górniczy..

Przypomnijmy, że we wtorek (19 marca) w Polkowicach o 22:09 nastąpił wstrząs górotworu o sile 3,4 stopnia w skali Richtera. Był on odczuwalny promieniu około 40 km od epicentrum. W rejonie zagrożenia pracowało 42 osoby. 23 górników zdołało się wycofać samodzielnie z rejonu zagrożenia. Pozostałym drogę ucieczki odcięły skały. Ratownicy dotarli do nich po 7-godzinnej akcji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.