Polityka: rosyjski węgiel, polska afera podsłuchowa

fot: Andrzej Bęben/ARC

W sobotę (14 czerwca) wieczorem "Wprost" upublicznił nagranie, na którym słychać, jak szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz rozmawia z prezesem Narodowego Banku Polskiego Markiem Belką o hipotetycznym wsparciu przez NBP budżetu państwa kilka miesięcy przed wyborami...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Tzw. taśmami z podsłuchu żyje Polska. W ocenie komentatora "Pulsu Biznesu" Grzegorza Nawackiego kreatorami afery podsłuchowej mogą być Rosjanie, a cała sprawa wyszła na jaw w związku z tym, że na polecenie rządu od kilku tygodni ścigani są nielegalni importerzy rosyjskiego węgla.

"Puls Biznesu" (numer z 23 czerwca) uważa, że pora opublikowania nagrań z podsłuchu ma związek z "wojną wypowiedzianą przez rząd premiera Tuska nielegalnym importerom węgla".

Komentator podaje, że Polska importuje coraz więcej węgla ze Rosji. Surowiec ten jest tańszy o 30 proc. od krajowego. "Według szacunków Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla, minionej zimy udział rosyjskiego węgla w całkowitym jego zużyciu w sektorze socjalno-bytowym wzrósł z 30 do około 40 proc. Taka sytuacja prowadzi do coraz lepszej kondycji importerów, a na drugim biegunie są polskie kopalnie, które wpadają w finansowe tarapaty - Kompania Węglowa czy Jastrzębska Spółka Węglowa notują wielomilionowe straty".

Rosnącemu importowi legalnemu towarzyszy nielegalny. Paweł Majcher, rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych potwierdził, że 6 czerwca Bartłomiej Sienkiewicz przekazał premierowi raport, w którym analizowano, czy duża skala importu węgla z Rosji nie wiąże się ze wzrostem działalności przestępczej.

Przypomnijmy, że z początkiem czerwca Centralne Biuro Śledcze zatrzymało 10 osób związanych z spółką składywęgla.pl, podejrzanych o oszustwa i wyłudzenia podatku VAT, a także pranie brudnych pieniędzy. Policja poinformowała, że węgiel sprowadzany z Rosji i Kazachstanu oferowany był jako polski - oszukiwano na jego jakości i ilości. Według śledczych, podejrzani mogli wyłudzić zwrot nienależnego VAT na kwotę co najmniej 35 mln zł, oszustw w wysokości 30 mln zł i wyprać ponad 22 mln zł pochodzących z przestępstw.

"Zaciskanie się pętli wokół szajki wprowadzającej na rynek nielegalny węgiel z Rosji oraz zapowiedź preferencji dla polskiego węgla - mocno uderzają w interesy trudniących się nielegalnym procederem. To mogło skłonić mafię węglową do kontrataku i wypuszczenia do mediów nagrania rozmowy ministra Sienkiewicza i prezesa Belki. Działanie miało być obliczone na zdyskredytowanie szefa resortu spraw wewnętrznych i wywołania szoku na polskiej scenie politycznej" - uważa Grzegorz Nawacki.

Tygodnik "Wprost" ujawnił, że źródłem nagrań jest tajemniczy biznesmen. "Otwarte jest pytanie, czy załatwia interesy mafii węglowej czy jest jedynie narzędziem w rękach obcych służb?" - pyta "Puls Biznesu".

 

Więcej na stronie "Pulsu Biznesu".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ceny węgla rosną jak szalone, a będzie jeszcze drożej

- W ostatnich latach czynniki geopolityczne są największym impulsem do gwałtownych zmian cen surowców energetycznych – wskazuje prof. Zbigniew Grudziński.

Przygotowują się do uruchomienia złoża

Grupa Azoty Siarkopol prowadzi przygotowania do inwestycji związanej z eksploatacją złoża siarki Rudniki - poinformowało Ministerstwo Aktywów Państwowych. Trwa procedura uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, poprzedzająca ewentualne ubieganie się o koncesję wydobywczą.

Tauron nabył projekt magazynu energii BME Jawor, chce go uruchomić w lutym 2027 r.

Grupa Tauron nabyła gotowy projekt magazynu energii BME Jawor o mocy 28,27 MW i pojemności 120 MWh. Jego uruchomienie planowane jest na luty przyszłego roku - poinformowali we wtorek przedstawiciele spółki Tauron Polska Energia.

Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności. Domański wicepremierem?

We wtorek Sejm odrzucił wniosek PiS o wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Pozostanie on na stanowisku, a premier Donald Tusk zapowiedział, że wystąpi do prezydenta z wnioskiem o mianowanie Domańskiego na wicepremiera. Przeciwko wnioskowi głosowało 234 posłów, 204 było za odwołaniem Domańskiego, nikt nie wstrzymał się od głosu.