Polityka: Putin zbojkotowany, Petersburg to nie Davos

fot: ARC

Wybuch nastąpił o 10:28 czasu moskiewskiego (7:28 czasu polskiego)

fot: ARC

Prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi nie udało się w tym roku przyciągnąć na Forum Ekonomiczne w Petersburgu przedstawicieli najważniejszych korporacji. Ze świata polityki na "rosyjskie Davos" przyjechali jedynie wiceprezydent Chin i premier Mongolii.

Forum w Petersburgu to najważniejsze takie spotkanie w Rosji. Honory gospodarza tradycyjnie pełni głowa rosyjskiego państwa. Trwające od czwartku spotkanie kończy się w sobotę (24 maja).

Reuters zauważył, że Putinowi nie udało się ocieplić relacji z zagranicznymi inwestorami, którzy od rozpoczęcia agresji na Ukrainie wycofują swój kapitał z Rosji. Właśnie z tego powodu tegoroczna impreza jest znacznie skromniejsza niż w poprzednich latach. Z przyjazdu do rodzinnego miasta Putina zrezygnowało wielu zagranicznych polityków i biznesmenów. Wizytę w Petersburgu odwołali m.in. szefowie ponad 30 wielkich koncernów zagranicznych.

Prezesi, zwłaszcza amerykańskich korporacji, byli naciskani przez administrację w Stanach Zjednoczonych, by nie brać udziału w rosyjskim Międzynarodowym Forum Ekonomicznym. Waszyngton chcąc pogłębić międzynarodową izolację Putina oświadczył, że obecność na tym wydarzeniu byłaby "niestosowna". W ślad za Amerykanami wycofywali się też przedstawiciele biznesu z innych części świata.

Do Rosji nie pojechali m.in. szef niemieckiego giganta energetycznego E.ON, prezes włoskiego Enela, czy duńskiego Moller-Maersk. Z udziału w petersburskim wydarzeniu zrezygnował też prezes PKN Orlen Jacek Krawiec.

Wcześniej z udziału w forum odmówili m.in. szefowie ConocoPhillips, Airbus, Visa, Alcoa, Siemens, Citigroup, Morgan Stanley, International Paper Company, Pepsi, Eni oraz Bain & Company. Z listy obecności w ostatniej chwili zniknął też prezes BP. Swoich reprezentantów, jednak niższego szczebla, wysłał m.in. Exxon Mobil i Goldman Sachs.

Reprezentacja polityczna, która postanowiła skorzystać z zaproszenia Putina też nie jest imponująca. Najwyższymi rangą gośćmi byli wiceprezydent Chin Li Yuanchao, premier Mongolii Norowyn Altanchujag oraz prezydent Republiki Serbskiej w Bośni i Hercegowinie Milorad Dodik.

Dla porównania w 2013 roku do Petersburga przyjechali szefowie rządów Niemiec i Holandii - Angela Merkel i Mark Rutte.

Sam Putin, którego główne wystąpienie odbyło się w piątek przyznawał, że zachodnie sankcje zaszkodziły rosyjskim biznesmenom. Zastrzegał jednak, że sankcje nie mają systemowego wpływu na "gospodarkę rosyjską".

Podkreślał, że sankcje stosowane jako narzędzie nacisku politycznego mają efekt bumerangu i odbijają się na gospodarkach krajów, które je inicjują.

Jak pisze Agencja Reutera nowy pakiet sankcji może być uderzyć sektor bankowy i przemysł energetyczny, co byłoby poważnym ciosem dla rosyjskiej gospodarki, która w jednej czwartej opiera się na eksporcie gazu i ropy. Rosja jest największym na świecie producentem ropy i drugim producentem gazu. Przeciwko restrykcjom nakładanym na Moskwę lobbuje wiele firm, zwłaszcza europejskich. Handel Starego Kontynentu z Rosją jest bowiem 10-krotnie większy niż Rosji z USA.

Reuters pisze o poufnym liście, w którym państwowe rosyjskie media były instruowane, by pomniejszały fakt braku zachodnich menagerów w Petersburgu, a podkreślały udział przedstawicieli azjatyckiego biznesu.

Głównym tematem tegorocznego forum było "Umacnianie zaufania w epoce przemian". Dyskusje dotyczyły m.in. globalnych wyzwań, zarządzania ryzykami, stymulowania wzrostu gospodarczego i wykorzystania potencjału konkurencyjnego Rosji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.