Polityka: opozycja wnioskuje o audyt w górnictwie

fot: Andrzej Bęben/ARC

PiS uważa, że polskie kopalnie powinny być zlustrowane wg scenariusza przewidzianego przed prokuraturę dla upadłej kopalni Kazimierz-Juliusz...

fot: Andrzej Bęben/ARC

W związku z pogarszającą się sytuacją w górnictwie węgla kamiennego posłowie PiS wystąpili w Katowicach w czwartek (13 listopada) z wnioskiem otwartym ws. "audytu wszystkich polskich kopalń".

Wniosek przedstawili portalowi górniczemu nettg.pl posłowie Piotr Naimski (m.in. przewodniczący sejmowej komisji nadzwyczajnej ds. energetyki i surowców energetycznych) i Grzegorz Tobiszowski (m.in. wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS).

"Wszystkie spółki węglowe są własnością Skarbu Państwa, czyli wszystkich Polaków. Jednak to rząd nas reprezentuje jako właściciel. Ma zatem obowiązek o naszą własność dbać, chronić majątek przed roztrwonieniem, prowadzić konieczne inwestycje, jednym słowem powierzonym dobrem zarządzać...".

- Nie kierujemy tego wniosku drogą urzędową, nie oczekujemy odpowiedzi w trybie kodeksu postępowania administracyjnego, bo nie zamierzamy po jakimś czasie chwalić się tym, że interweniowaliśmy, ale rząd nam nie odpowiedział - wyjaśnia poseł Naimski.

Poseł Tobiszowski podkreślił, że takie audyty powinien przeprowadzić organ właścicielski, który dysponuje odpowiednimi narzędziami. Za takie posłowie wnioskodawcy uznają zarządy spółek węglowych.

"Rządowe plany śląskiego górnictwa nie dotykają przyczyn kryzysu. Nie ma jasnej dyspozycji dla zarządów (które by - red.) przeprowadziły wnikliwe audyty i analizy stanu rzeczy. Bankructwo kopalni Kazimierz-Juliusz dosłania częściowo ponury stan faktyczny" - napisali posłowie PiS.

W ich opinii rząd nie ma programu naprawczego dla branży i zależy mu wyłącznie na utrzymaniu spokoju społecznego. Uważają, że cięcia w składnikach wynagrodzeń, określanych często mianem przywilejów, nie wyprowadzą branży na prostą.

- Katowicki Holding Węglowy, gdy pozbawi emerytów deputatu węglowego, to będzie mógł zyskać na sprzedaży takiego węgla jakieś 50 mln zł. Do tego dochodzi rezerwa KHW w wysokości ok. 80 mln zł. Te pieniądze nie rozwiążą problemów spółki. Nas niepokoi spadek wydajności w polskich kopalń, bo to oznacza, że szwankuje zarządzanie - konkluduje poseł Naimski.

W czasie, gdy posłowie opozycyjnie przedstawiali wniosek zarząd Kompanii Węglowej oficjalnie poinformował przedstawicieli związków zawodowych, że w kasie spółki nie ma pieniędzy na grudniowe wynagrodzenia dla pracowników KW. Możliwe, że wniosek dwóch posłów nabierze innej mocy...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.