Polityka: Krym bez prądu, Ukraina bez węgla

fot: Kajetan Berezowski

Na Ukrainie funkcjonuje 20 holdingów węglowych oraz 145 kopalni...

fot: Kajetan Berezowski

Po odcięciu przez nieznanych sprawców dostaw prądu dla okupowanego przez Rosję Krymu Ukraina nie otrzymuje węgla z terytoriów opanowanych przez prorosyjskich separatystów, ani z Rosji - poinformował ukraiński minister energetyki Wołodymyr Demczyszyn.

Zapasów węgla wystarczy najwyżej na 50 dni - powiedział, występując w parlamencie w Kijowie.
- By zapewnić dostawy węgla naszym elektrociepłowniom, prowadzimy aktywne rozmowy z dostawcami z Republiki Południowej Afryki - podkreślił.

Obecnie Ukraina oczekuje na dwie dostawy antracytu z RPA; mają one nadejść do połowy grudnia.

- W grudniu otrzymamy dodatkowych 250 tys. ton antracytu. Na składach mamy ponad 1 mln ton takiego węgla, co oznacza, że przez następne 45-50 dni nasz system energetyczny będzie działał normalnie. W ciągu tych 50 dni można znaleźć rozwiązanie kwestii dostaw, w tym także z RPA i od innych dostawców - zaznaczył Demczyszyn.

Podobna sytuacja miała miejsce w listopadzie ubiegłego roku; także wtedy Rosja wstrzymała dostawy węgla na Ukrainę i strona ukraińska kupowała go od RPA.

Zaanektowany przez Rosję Krym uzależniony jest od ukraińskiej energii elektrycznej, która pokrywa aż 80 proc. zapotrzebowania półwyspu. W ubiegłym tygodniu nieznani sprawcy wysadzili cztery linie przesyłowe w graniczącym z Krymem obwodem chersońskim, co pozbawiło mieszkańców Krymu prądu. Ogłoszono tam stan wyjątkowy.

Przerwania dostaw energii dla Krymu domagają się od władz w Kijowie krymscy Tatarzy, którzy po aneksji półwyspu przez Rosję wyjechali na tzw. Ukrainę kontynentalną, a od września prowadzą blokadę żywnościową Krymu.

Kilka dni temu Tatarzy zgodzili się na uruchomienie jednej z czterech zniszczonych wybuchami linii energetycznych, jednak w piątek minister Demczyszyn oświadczył, że ekipy remontowe nie mogą usunąć awarii, gdyż nie pozwalają na to uczestnicy blokady.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.