Polityka klimatyczna: Profesor ze Śląska o unijnych ambicjach i polskich możliwościach

fot: ARC/Komisja Europejska

To w tym budynku o nazwie Berlaymont w Brukseli - głównej siedzibie Komisji Europejskiej, zapadają ważne dla energetyki i węgla decyzje

fot: ARC/Komisja Europejska

- Ustalenia szczytu UE ws. klimatu cieszą, bo wyznaczają jeszcze ambitniejszy cel, ale mam obawy, czy Polska i inne kraje zdołają go zrealizować - powiedział ekolog prof. Piotr Skubała z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Przywódcy Unii Europejskiej osiągnęli w piątek, 11 grudnia, porozumienie w sprawie zwiększenia celu ograniczenia emisji gazów cieplarnianych do 2030 r. Szef Rady Europejskiej Charles Michel poinformował, że postanowienie zakłada zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55 proc. do 2030 r.; poprzedni cel ograniczał emisję do 2030 r. o 40 proc. w porównaniu z poziomem z roku 1990.

- Oczywiście należy się cieszyć, że nie nastąpiło fiasko polityki klimatycznej Unii Europejskiej, a nawet wyznaczono ambitniejszy cel. Mam jednak obawy, czy Polska i inne kraje zdołają go zrealizować - powiedział prof. Skubała podkreślając jednocześnie, że według naukowców cel powinien być jeszcze ambitniejszy.

- Naukowcy zgadzają się co do tego, że to powinna być redukcja o 65 proc., abyśmy jakoś przetrwali jako ludzkość - zaznaczył.

- Jestem pełen obaw, czy Polska i inne kraje Unii Europejskiej dadzą radę zrealizować ten cel, bo to wymaga zmian na ogromną skalę - w gospodarce, rolnictwie, transporcie, stylu życia. Wymaga nie tylko woli i wysiłku polityków, ale i społeczeństwa, które musi to zaakceptować i chcieć zmian, bo nie wystarczy przejść na odnawialne źródła energii, trzeba mniej zużywać, mniej konsumować - podkreślił prof. Piotr Skubała.

Jego zdaniem nie widać, by Polska śpieszyła się do tych zmian.

- Mowa jest o tym, że będziemy dążyć do neutralności klimatycznej we własnym, wolniejszym tempie. Wolałbym, żebyśmy byli liderem zmian, zmuszali innych do ambitniejszych dokonań - wtedy byłbym spokojny. Mogliśmy rozpocząć transformację energetyczną kilka dekad temu, bylibyśmy teraz w innym punkcie. Tymczasem trwamy w starym systemie energetycznym - powiedział prof. Skubała.

Komisja Europejska zaproponowała we wrześniu, by cel redukcji gazów cieplarnianych podnieść z obecnych 40 do 55 proc. Na szczycie UE w październiku rozmawiali na ten temat przywódcy państw członkowskich, jednak zdecydowali, że ostateczną decyzję podejmą na posiedzeniu w grudniu. W październiku Parlament Europejski poparł w głosowaniu podniesienie celu redukcji emisji gazów cieplarnianych na 2030 r. do 60 proc. w porównaniu do emisji z roku 1990. Rezolucja PE jest mandatem do negocjacji ostatecznego kształtu prawa klimatycznego z Radą, czyli państwami UE. Przedstawiona na początku tego roku przez KE propozycja prawa klimatycznego jest elementem Europejskiego Zielonego Ładu, sztandarowego programu obecnej Komisji, który ma sprawić, że do 2050 r. Unia Europejska będzie neutralna klimatycznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.