Polityka Gazpromu ws. dostaw gazu do UE motywowana politycznie

1448545848 vankor zima 13236

fot: Роснефт

Zimą na Syberii zamarzają drogi lądowe do szybów naftowych Wankor za kołem polarnym

fot: Роснефт

Polityka Gazpromu ws. dostaw do państw Unii jest w dużej mierze motywowana politycznie - stwierdził w czwartkowej analizie Polski Instytut Ekonomiczny. Według ekspertów Moskwa, wzmacniając problemy z podażą gazu, stara się zwiększyć presję w UE na szybkie uruchomienie gazociągu Nord Stream 2.

Jak zwrócił uwagę PIE, gwałtowny wzrost cen gazu ziemnego na giełdach w państwach UE wynika przede wszystkim ze zwiększonego zapotrzebowania na dostawy do Azji, zwłaszcza Chin. Jest ono związane w dużej mierze z warunkami pogodowymi i popandemicznym ożywieniem gospodarczym. Zdaniem ekspertów gwałtowny skok cen spowodowała także polityka rosyjskiego państwowego koncernu Gazprom. Gazprom, mimo zwiększonego zapotrzebowania na gaz, nie zwiększył dostaw i ograniczył handel na rynkach spotowych według aktualnie obowiązujących cen - zaznaczyli.

Wyjaśnili, że chociaż koncern w ostatnich miesiącach wypełniał zobowiązania umowne, to zdecydował nie zwiększać dostaw powyżej zakontraktowanych w umowach długoterminowych poziomów, uzasadniając to m.in. koniecznością uzupełnienia krajowych magazynów. Wysyłane przez przedstawicieli rosyjskiego monopolisty sygnały dotyczące ograniczania podaży i rezygnacja z rezerwowania przepustowości na tranzyt gazu dodatkowo przyczyniały się do podbijania cen - stwierdzili. Według nich na ceny oddziałuje też najniższe od 2013 r. zapełnienie europejskich magazynów gazu - na początku września o ok. jedną czwartą mniejsze niż w ostatnich dwóch latach.

Analitycy zwrócili uwagę, że magazyny gazu w UE, których właścicielem lub dzierżawcą jest Gazprom, są zapełnione w niższym stopniu niż inne na terenie UE. Największy magazyn w Niemczech we władaniu Gazpromu w Rehden zapełniony jest na przykład w niecałych 10 proc. - dodali.

Polityka Gazpromu w sprawie dostaw do państw UE jest w dużej mierze motywowana politycznie - stwierdzili w analizie zamieszczonej w Tygodniku Gospodarczym PIE. Rosja w 2020 r. odpowiadała za przeszło 43 proc. dostaw gazu ziemnego do państw UE. Moskwa, wzmacniając problemy z podażą gazu, stara się zwiększyć presję w UE na szybkie uruchomienia gazociągu Nord Stream 2, który pozwoli jej całkowicie zrezygnować z tranzytu przez Ukrainę - zaznaczyli. Przedstawiciele Gazpromu i rosyjscy politycy sugerowali wielokrotnie, że uruchomienie Nord Stream 2 przyczyni się do ograniczenia problemów z dostępnością gazu w państwach UE.

Aktualna dyskusja dotycząca eksportu gazu do UE i uruchomienia Nord Stream 2 - jak czytamy w analizie - stała się też impulsem do zintensyfikowania wysiłków o prawo do eksportu gazu przez największy rosyjski koncern naftowy Rosnieft. Według PIE spółka ta stara się o zniesienie przysługującego Gazpromowi monopolu na eksport rosyjskiego gazu gazociągami. Dopuszczenie Rosnieftu do handlu gazem ułatwiłoby Moskwie ominięcie ewentualnych ograniczeń dotyczących wykorzystania gazociągu Nord Stream 2 - wskazują analitycy.

W przypadku objęcia gazociągu zasadą dostępu podmiotów trzecich (third-party access), wynikającą z trzeciego pakietu energetycznego, Gazprom nie mógłby wykorzystywać całej jego przepustowości - stwierdzono. Ze względu na ścisłe powiązanie obu spółek z rosyjskim systemem władzy takie rozwiązanie nie zmniejszy jednak podatności państw UE na ewentualny szantaż zmniejszeniem dostaw - dowodzą eksperci.

Sprzedaż gazu i ropy naftowej stanowi ponad 60 proc. rosyjskiego eksportu i odpowiada za ponad 1/3 rosyjskich przychodów budżetowych - przypomnieli eksperci i zaznaczyli, że z rosyjskiego punktu widzenia Unia Europejska jest priorytetowym rynkiem.

W opinii PIE rosnącym zagrożeniem dla Rosji, jako lidera dostawcy gazu do UE, jest pojawienie się alternatywnych źródeł dostaw oraz rosnąca dostępność LNG, a obserwowany obecnie wzrost cen na rynku może pomóc Moskwie w walce o zachowanie wpływów w ramach negocjacji nowych długoterminowych kontraktów gazowych i rozwijania własnych projektów LNG. drugiej strony, stosowanie presji na UE zwiększy przekonanie europejskiej opinii publicznej o konieczności unikania nadmiernego uzależnia od dostaw z Rosji - podsumowali eksperci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie