Politechnika Wrocławska w międzynarodowym projekcie DISIRE

fot: ARC

- Naszym celem było zbadanie możliwości wdrożenia technologii „inteligentnej” strugi urobku - wyjaśnia dr. hab. inż. Robert Król, koordynator projektu

fot: ARC

Naukowcy z Wydziału Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii Politechniki Wrocławskiej uczestniczyli w międzynarodowym projekcie DISIRE. Poniżej rozmowa z dr. hab. inż. Robertem Królem, koordynator projektu.

- Koordynował pan prace zespołu naukowców z Wydziału Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii Politechniki Wrocławskiej, który uczestniczył w międzynarodowym projekcie DISIRE. I to z dobrym skutkiem, gdyż wypracowane w jego ramach rozwiązanie trafiło na listę 1000 nowoczesnych technologii zmieniających świat.
- Przed pięciu laty Politechnika Wrocławska została zaproszona do udziału w tym międzynarodowym projekcie. 15 uczelni i instytutów badawczych oraz firm z Hiszpanii, Włoch, Szwecji, Niemiec, Polski i Izraela podjęło się prac, których efektem miała być optymalizacja procesów technologicznych stosowanych m.in. w górnictwie, przemyśle chemicznym i stalowym. Liderem projektu był szwedzki Lulea University of Technology. Nasze badania skupiały się nad jednym z czterech problemów badawczych definiowanych w ramach projektu DISIRE. Robiliśmy to we współpracy z KGHM Polska Miedź, który był naszym partnerem przemysłowym. Naszym celem było zbadanie możliwości wdrożenia technologii „inteligentnej” strugi urobku.

- Proszę przybliżyć ten cel…
- Najbardziej energochłonnym procesem technologicznym w produkcji miedzi jest przeróbka urobku trafiającego z kopalń do zakładów wzbogacania rud. Ruda miedzi składa się z wielu, bardzo zróżnicowanych frakcji występujących w różnej partii złoża. Żeby proces przeróbczy był efektywny, to potrzebne jest dobre rozpoznanie jakości surowca. Chodzi o to, żeby ten proces dostosować do nadawy, która pojawia się w określonym czasie. W czasie transportu kopalina z różnych miejsc miesza się i nie wiemy, która aktualnie trafia do wzbogacania i w związku z tym, jaki dokładnie jest jej skład. To powoduje trudności w przystosowaniu procesów przeróbczych idealnie pod charakterystykę surowca. I ta nasza propozycja jest próbą rozpoznania jakości określonej partii rudy i przekazania tej informacji dla polepszenia procesów przetwórczych. Optymalizacja zużycia energii i ograniczenie ilości odpadów, czy wreszcie zwiększenie uzysku to kluczowe kryteria, które przy ocenie tej technologii braliśmy pod uwagę.

- Jak ten problem rozwiązaliście?
- Posłużyliśmy się inteligentnymi czujnikami RFID, tzw. pelletem. Odpowiednio oznakowane i wrzucane do konkretnej partii urobku znaczniki reprezentowały jego parametry jakościowe oraz ilościowe. Dalej wędrowały w strudze tego surowca kopalnianą siecią transportową aż do zbiorczego strumienia wejściowego, do zakładu wzbogacania. Tam odpowiednio przygotowane urządzenia pomiarowe odczytywały zapisane dane w tych kapsułkach. Badania przeprowadzone w O/ZG Lubin KGHM potwierdziły skuteczność tej metody. Dodatkowo w trakcie realizacji projektu przeprowadziliśmy szereg innych prac modelowych i symulacyjnych, w których wykorzystano dostępne dane o aktualnym składzie litologicznym rudy.

- Oszczędzając energię, ograniczając odpady i zapewniając w sposób efektywny pozyskanie surowca, ten projekt idealnie trafił w kryteria listy 1000 nowoczesnych technologii zmieniających świat. Solar Impulse Foundation wpisuje na nią bowiem najbardziej wydajne i opłacalne rozwiązania, które mają pozytywny wpływ na środowisko i jakość życia. Warto wiedzieć, że jej założycielem jest Szwajcar Bertrand Piccard, który jako pierwszy obleciał świat dookoła balonem i solarnym samolotem.
- Na to wygląda. Dla naszego zespołu jest to niezwykle prestiżowa nagroda. Utwierdza nas w przekonaniu, że prowadzona przez nas działalność naukowo-badawcza jest w głównym nurcie celów, jakie obecnie są stawiane nauce przez otoczenie społeczno-gospodarcze. Chociaż większość testów w tym projekcie odbyła się w KGHM, to mam nadzieję, że w przyszłości z jego efektów będą mogły czerpać również korzyści wszystkie inne firmy produkcyjne na świecie, które posiadają ciąg technologiczny z materiałem charakteryzującym się dużym zróżnicowaniem składu.

- Czy ten projekt już jest definitywnie zakończony?
- Ten projekt tak, ale jego założenia chcemy rozwijać. Wspólnie z fińskim instytutem badawczym VTT Technical Research Centre oraz kilkoma innymi partnerami, w ramach przedsięwzięcia o akronimie InMine, zamierzamy stworzyć gotową aplikację będącą modelem empirycznym rozpływu urobku w kopalni. Cieszymy się, że w badania ponownie chce się zaangażować KGHM. Dostrzegając potencjał rozwiązania eksperci z kopalni zgłosili nawet na etapie przygotowania wniosku potrzebę rozszerzenia funkcjonalności docelowego rozwiązania. Nie będą już w nim wykorzystywane znaczniki RFID. Chcemy zasilać model bezpośrednio informacjami pozyskanymi z kopalnianych baz danych, co pozwoli skutecznie identyfikować rudę na trasie, obliczać czas jej transportu, a zakłady wzbogacania na bieżąco informować o parametrach jakościowych konkretnej partii urobku. Jesteśmy już po pierwszym etapie oceny, pozytywnie zaopiniowanym przez Komisję Europejską.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.