Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Politechnika Śląska: innowacje zawładnęły górnictwem

fot: Kajetan Berezowski

Podczas konferencji Górnictwo Zrównoważonego Rozwoju w Gliwicach o innowacyjnych działaniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej mówił jej wiceprezes Artur Dyczko

fot: Kajetan Berezowski

Czy możemy spodziewać się powtórki z Karlina, gdzie 9 grudnia 1980 r. nastąpiła nieoczekiwana erupcja ropy naftowej?

- Nigdy nie mów nigdy, a nawet jeśli się na ropę natkniemy, to nie będą to wcale jakieś duże pokłady, może być za to duży gaz. Dlatego trzeba prowadzić poszukiwania, np. na Śląsku, ponieważ węgiel jest skałą macierzystą, która generuje metan. Co się nie zmieściło w złożach węgla, to poszło w powietrze, albo gdzieś się zakumulowało – tłumaczył prof. Piotr Such z Instytutu Nafty i Gazu Państwowego Instytutu Badawczego, jeden prelegentów podczas konferencji Górnictwo Zrównoważonego Rozwoju, która odbyła się 28 listopada br. w auli Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej w Gliwicach.

Specjaliści z różnych dziedzin górnictwa głębinowego i odkrywkowego dyskutowali o najnowszych technologiach i dzielili się doświadczeniami naukowymi. Sporo miejsca poświęcono również bezpieczeństwu pracy.

- Na pewno wypadkowość w polskim górnictwie spada. Jednostkowe odchylenia nie świadczą o tym, że dzieje się coś złego. Jednak czynnik ludzki wciąż utrzymuje się powyżej 70 proc. Spory udział w tej wypadkowości mają pracownicy ze stażem w przedziale od 6 do 10 lat. Tu działa zjawisko rutyny. Dlatego trzeba wypracowywać innowacyjne metody szkoleniowe. Zachowania probezpieczne muszą wziąć górę nad ryzykanctwem – podkreślił Piotr Wojtacha, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego.

Rozmawiano również o prowadzeniu bezpiecznej eksploatacji na dużych głębokościach. Służy temu program edukacyjny pod nazwą „Safe Deep Mining”, związany z bezpieczeństwem pracy w kopalniach na dużych głębokościach. Wydział Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej realizuje go w porozumieniu z czterema uczelniami z Austrii, Niemiec i RPA. Uczestnicy programu otrzymają tytuł certyfikowanego, międzynarodowego inżyniera górniczego.

Do jakiej zatem głębokości będzie można prowadzić eksploatację węgla w Polsce?

- Uważam, że głębokość 1300 m jest graniczną, ale w wyjątkowych warunkach i przy dobrym sprzęcie może być to nawet 1500 m – uważa prof. Jan Palarski z AGH w Krakowie.

Ciśnie się zatem na usta pytanie, czy eksploatacja surowca z tak dużej głębokości będzie opłacalna ekonomicznie?

- Wszystko zależy od zastosowanej technologii. Na pewno musi ona w mniejszym stopniu angażować człowieka w proces wydobycia. Wówczas koszty eksploatacji się obniżą – przekonywał Palarski.

W jaki jeszcze sposób można redukować koszty w górnictwie?

Oczywiście dzięki systemom informatycznym.

- Znane są systemy wykorzystujące wiedzę ludzi z różnych stron świata. Nie możemy rozwiązać jakiegoś zagadnienia, to ogłaszamy konkurs, znajdujemy fachowców, pozyskujemy od nich wiedzę, a następnie ją wdrażamy – wyjaśniał dr Jerzy Kicki z Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energii PAN.

Co ciekawe w Estonii już skorzystano z wiedzy polskich ekspertów z dziedziny górnictwa prowadząc eksploatację złóż łupku bitumicznego podziemnym systemem ścianowym. Mówił o tym dr Jacek Korski.

Wiele miejsca w debacie poświęcono innowacjom. W tej dziedzinie prym wiedzie Jastrzębska Spółka Węglowa.

- Podstawą funkcjonowania JSW jest wydobycie węgla i produkcja koksu. Poszukujemy również sposobów zagospodarowania produktów ubocznych, takich jak gaz koksowniczy. Zamierzamy separować z niego wodór, który będzie wykorzystywany jako paliwo ekologiczne – powiedział dr Artur Dyczko, wiceprezes JSW.

Konferencji patronowała medialnie Trybuna Górnicza i portal nettg.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.