Policzono wypadkowość w górnictwie. Oby tylko nie było gorzej
Tylko w górnictwie węgla kamiennego do września tego roku zdarzyły się ogółem 944 wypadki wśród załogi własnej i 156 wśród załóg firm zewnętrznych.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Są już najnowsze statystyki dotyczące wypadków w górnictwie
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Tylko w górnictwie węgla kamiennego do września tego roku zdarzyły się ogółem 944 wypadki wśród załogi własnej i 156 wśród załóg firm zewnętrznych.
Do września br. w polskim górnictwie doszło do 1324 wypadków ogółem (śmiertelne, ciężkie oraz powodujące czasową niezdolność do pracy), w tym 10 śmiertelnych i 5 ciężkich. Tylko w górnictwie węgla kamiennego zdarzyły się ogółem 944 wypadki wśród załogi własnej i 156 wśród załóg firm zewnętrznych.
Natomiast do 2 listopada br. doszło do 6 wypadków śmiertelnych wśród załogi własnej kopalń węgla kamiennego. W firmach usługowych wydarzył się jeden wypadek śmiertelny i jeden ciężki.
Jeśli chodzi o załogę własną, nie było wypadku ciężkiego.
W górnictwie rud miedzi zanotowano 118 wypadków, w tym jeden śmiertelny wśród załóg własnych zakładów górniczych. Z kolei 50 wypadków wydarzyło się w firmach zewnętrznych.
Na odkrywkach natomiast zanotowano 24 wypadki, dwa śmiertelne i dwa ciężkie wśród załóg własnych kopalń. Pięć wypadków miało miejsce w firmach zewnętrznych.
W górnictwie otworowym i zakładach wykonujących roboty geologiczne zaistniało od początku roku do września br. 19 wypadków wśród własnych załóg górniczych i dwa wypadki w spółkach zewnętrznych. Po jednym wypadku ciężkim zanotowano wśród załogi własnej i zewnętrznej.
Sześć wypadków miało także miejsce w innych rodzajach górnictwa.
Liczba wypadków śmiertelnych, ciężkich oraz powodujących czasową niezdolność do pracy liczona jest od początku br. do 2 listopada br.
Dla porównania w 2025 r. w polskim górnictwie doszło do 2034 wypadków, w tym w górnictwie węgla kamiennego odnotowano 1737 wypadków. To najmniej porównując tę statystykę do lat 2021-2024. Na miedzi odnotowano 212 wypadków. W ub.r. odnotowano spadek wypadkowości z 2 284 w 2024 r. do 2034 wypadków.
W 2025 r. w górnictwie odnotowano taką samą ilość wypadków śmiertelnych jak w roku poprzednim tj. 16. Z kolei wypadkowość ciężka, w porównaniu do 2024 r., wzrosła z 3 do 13 wypadków.
W górnictwie węgla kamiennego w 2025 r. liczba wypadków śmiertelnych wzrosła o dwa wypadki w porównaniu z rokiem poprzednim, tj. z 10 do 12 wypadków śmiertelnych. Liczba wypadków ciężkich wzrosła z 3 w 2024 r. do 9 w 2025 r. Duży wpływ na wypadkowość w górnictwie węgla kamiennego w 2025 r. miał wypadek zbiorowy zaistniały w dniu 22 stycznia 2025 r. w KWK Knurów-Szczygłowice ruch Szczygłowice w Knurowie, gdzie doszło do zapalenia metanu i pożaru, w wyniku którego zaistniało 5 wypadków śmiertelnych, 4 wypadki ciężkie oraz 11 wypadków powodujących czasową niezdolność do pracy, a także wypadek zbiorowy w dniu 22 grudnia 2025 r., w KWK Pniówek w Pawłowicach. Doszło tam do wyrzutu gazów (metanu) i skał, w wyniku którego zaistniały 2 wypadki śmiertelne i 1 wypadek powodujący czasową niezdolność do pracy.
W górnictwie rud miedzi liczba wypadków śmiertelnych spadła z 4 w 2024 r. do 2 w 2025 r. W latach 2024-2025 nie odnotowano wypadków ciężkich w tym rodzaju górnictwa.
W górnictwie odkrywkowym w analizowanym okresie czasu odnotowano taką samą ilość wypadków śmiertelnych - po 2 w 2024 r. i 2025 r.