Policjant oskarżony o przyjęcie łapówki - opału

Prokuratura rejonowa w Elblągu skierowała w czwartek do sądu w Braniewie (warmińsko-mazurskie) akt oskarżenia przeciwko policjantowi, który w zamian za odstąpienie od wypisania mandatu przyjął drewno o wartości niespełna 300 zł - poinformował rzecznik tej prokuratury Sławomir Karmowski.

Prokurator Karmowski dodał, że do przestępstwa miało dojść w lutym na drodze między Elblągiem a Braniewem. Policjant z komendy powiatowej w Braniewie Artur B. zatrzymał wówczas do kontroli pojazd należący firmy, która dokonywała w lesie wycinki drzewa. - Kierowca popełnił kilka wykroczeń, w tym nie miał dowodu rejestracyjnego. W zamian za odstąpienie od czynności służbowych oskarżony przyjął drewno opałowe o wartości 299 zł - powiedział prokurator.

Prokuratura o tym przestępstwie dowiedziała się z tzw. policji w policji, czyli wewnętrznej komórki kontrolującej pracę funkcjonariuszy. - Wśród przekazanych nam materiałów była m.in. informacja od osoby, która dała policjantowi drewno - powiedział prokurator.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.