Policja rozbiła gang handlujący paliwem
- Przestępcza działalność grupy polegała na odbarwianiu oleju opałowego i wprowadzaniu go poprzez legalne firmy do obrotu jako oleju napędowego - powiedział rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie Janusz Wójtowicz, cytowany za doniesieniami PAP przeez portal pb.pl.
Według ustaleń policji grupa działała co najmniej od początku roku na terenie czterech województw: śląskiego, dolnośląskiego, lubuskiego i lubelskiego.
Istniał w niej ścisły podział ról. Część osób zajmowała się zamawianiem paliwa, część jego odbarwianiem, transportem, wyszukiwaniem rynków zbytu i sporządzaniem fikcyjnej dokumentacji.
\"Jak ustalili śledczy, średnio w ciągu tygodnia przerabiano około 150 tys. litrów oleju opałowego. Straty z tytułu niezapłaconej akcyzy od tysiąca litrów paliwa sięgały 1 tys. złotych. Trwają szczegółowe obliczenia strat, jakie poniósł Skarb Państwa\" - dodał Wójtowicz.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi lubelska delegatura Prokuratury Krajowej wspólnie z Centralnym Biurem Śledczym i Wywiadem Skarbowym Ministerstwa Finansów.
Policjanci zatrzymali jednocześnie w Częstochowie, Lublinie i Wrocławiu 11 osób podejrzanych o udział w grupie. Przywódcą grupy był 37-letni Piotr U. z Częstochowy. \"Został zatrzymany na gorącym uczynku sprzedaży odbarwionego paliwa na stacji paliw w Lublinie\" - zaznaczył rzecznik.
Policjanci CBŚ wraz z funkcjonariuszami wywiadu skarbowego z Ministerstwa Finansów zlikwidowali nielegalną rozlewnię paliw na terenie województwa dolnośląskiego. Znaleziono tam około 100 tys. litrów paliwa i środki chemiczne służące do jego odbarwiania.
Oprócz tego policjanci zabezpieczyli ciężarową cysternę oraz pieniądze znalezione przy zatrzymanych - łącznie ponad 1 milion zł w gotówce.