Polaków świąteczno-prezentowe preferencje

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nie tylko dzieci lubią świąteczne prezenty

fot: Andrzej Bęben/ARC

W tym roku uważniej będziemy wydawać pieniądze na świąteczne zakupy. Wybierzemy tańsze, bardziej użyteczne prezenty w sklepach oferujących niższe ceny. To jeden z wniosków z badania "Zakupy świąteczne 2012"* przeprowadzonego w 18 krajach przez firmę doradczą Deloitte.

W tym roku na bożonarodzeniowe prezenty, jedzenie oraz spotkania z najbliższymi polska rodzina wyda ok. 1280 zł, a to oznacza, że w porównaniu z wydatkami z ubiegłorocznych Świąt planują zwiększyć swój budżet o prawie 12 proc. Jesteśmy coraz bardziej otwarci na nowe technologie - częściej niż inni Europejczycy zrobimy zakupy świąteczne przez internet.

Choć nadal preferujemy tradycyjne sklepy, to aż 44 proc. respondentów badanych przez Deloitte zadeklarowało, że gwiazdkowe zakupy zrobi za pośrednictwem internetu. W Europie odsetek osób, które skorzystają z tego kanału jest o 11 proc. niższy. Prawie jedna trzecia respondentów będzie wyszukiwać interesujące ich produkty w Internecie, a 23 proc. porównywać ceny w specjalnie do tego stworzonych serwisach internetowych.

Polacy nie zamierzają
ograniczać swojego budżetu świątecznego. Na tegoroczne wydatki przeznaczą prawie 12 proc. więcej, niż wydali w ubiegłym roku. Okazuje się jednak, że przed zeszłorocznymi świętami przeszacowaliśmy plany zakupowe. Według deklaracji z 2011 roku na bożonarodzeniowe prezenty, jedzenie oraz spotkania z najbliższymi mieliśmy zamiar przeznaczyć ok. 1900 zł. W rzeczywistości wydaliśmy o 750 zł mniej. Wśród europejskich narodów także Włosi rozminęli się ze swoimi planami, za to Grecy i Słowacy znacznie niedoszacowali ostatecznych wydatków. Precyzyjne określili i faktycznie zrealizowali swoje plany w 2011 Niemcy.

Bożonarodzeniowy budżet statystycznej europejskiej rodziny będzie niemal taki sam jak w ubiegłym roku i wyniesie 2 420 zł. Czy i w tym roku Polacy znów wydadzą mniej, niż zaplanowali - nie wiadomo. Ale badanie Deloitte sygnalizuje, że coraz bardziej zaczynamy odczuwać skutki europejskiego kryzysu. "Dotąd byliśmy większymi optymistami. Obecnie 46 proc. badanych ocenia, że polska gospodarka jest w złej kondycji. Odmiennego zdania jest tylko 13 proc. Jeszcze więcej, bo niemal połowa z nas uważa, że sytuacja pogorszy się w 2013 roku.

- Pod tym względem nie różnimy się od reszty Europy, w której pesymistyczne nastroje wykazuje aż 45 proc. respondentów - analizuje Magdalena Jończak, dyrektor w Dziale Konsultingu Deloitte.

Tylko co piąty z polskich badanych
wyraża nadzieję, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy jego sytuacja finansowa poprawi się. W ubiegłym roku ten odsetek był wyższy o 7 pp. Aż 68 proc. Polaków jest zaś zdania, że ich stan finansów nie zmieni się lub nawet ulegnie pogorszeniu (w 2011 roku 60 proc.)

Mimo tej pesymistycznej oceny własnych możliwości finansowych pozytywnym sygnałem jest to, że nie zamierzamy zadłużać się, aby sfinansować zbliżające się święta. Ośmiu na dziesięciu badanych sięgnie do swoich oszczędności, a tylko co czwarty pokryje wydatki płacąc kartą kredytową. Jedynie 5 proc. zamierza zaciągnąć na ten cel kredyt w banku lub zapożyczyć się u znajomych. Gdzie zatem Polacy będą szukać oszczędności?

Zamierzają kupować w tańszych sklepach (81 proc.) i obdarowywać najbliższych mniej kosztownymi (76 proc.) i przecenionymi (69 proc.) prezentami. Polacy, podobnie jak reszta Europejczyków, przy wyborze prezentów będą się kierować głównie ich użytecznością, a nie kupować pod wpływem impulsu. Jak pokazują badania firmy doradczej Deloitte większość respondentów nie zostawia wyboru odpowiednich upominków na ostatnią chwilę.

Pierwszy raz od kliku lat
więcej pieniędzy wydamy na jedzenie (34 proc.), niż na upominki (30 proc.), chociaż jeszcze rok temu prezenty były priorytetem dla 41 proc. z nas. Z wyjątkiem Czech, Słowacji, Niemiec i Francji tendencje te podobnie kształtują się w większości krajów Europy.

Z ankiety przeprowadzonej przez Deloitte wynika, że najbardziej wymarzonym prezentem dla statystycznego Europejczyka jest gotówka, która pierwszy raz od lat wygrała z książkami. W Polsce choć popularność gotówki również jest wysoka (40 proc.), niewielką przewagą wygrała jednak książka (41 proc.). Jeszcze w ubiegłym roku gotówka znajdowała się na trzecim miejscu, w tym zaś wyprzedziła tak popularne perfumy i kosmetyki (37 proc.). Coraz więcej z nas marzy o tabletach (24 proc. wzrost o 10 p.p. rok do roku) oraz smartfonach (22 proc. wzrost o 9 p.p. rok do roku).

Jednak sprzętu elektronicznego nie ma na liście upominków, które zamierzamy sprawić naszym najbliższym. Stawiamy na książki, kosmetyki i słodycze, które wyparły biżuterię i zegarki. Mimo pragmatycznego spojrzenia na świąteczne prezenty nie brakuje nam inwencji, bo tylko 13 proc. Polaków chce podarować swoim najbliższym gotówkę. Na tle Europejczyków pozytywnie wyróżniają nas prezenty dla dzieci, myślimy bowiem o ich rozwoju intelektualnym i edukacji. Dlatego kupujemy im zabawki edukacyjne i naukowe (30 proc.), książki oraz gry i puzzle (po 24 proc.). W pierwszej dziesiątce pojawiły się także odzież i obuwie (14 proc.), co może wskazywać na to, że stawiamy na tak nielubiane przez najmłodszych tzw. "pożyteczne prezenty".

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.