Połączenie Lotosu z Orlenem biznesowo korzystne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obecnie Grupa Lotos działa bez strategii. Poprzednia na lata 2011-2015 ważna była do końca ubiegłego roku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prezes Lotosu Marcin Jastrzębski ocenia, że z biznesowego punktu widzenia ewentualne połączenie spółki z PKN Orlen jest korzystne. Dodał, że dla całej operacji najważniejszy będzie kształt warunków zgody na koncentrację ze strony KE lub UOKiK.

- Nikt, kto się interesuje rynkiem kapitałowym i sytuacją spółek naftowych nie ma wątpliwości, że takie połączenie jest korzystne dla tych spółek, co już z resztą widać po wzroście kursu akcji - powiedział w środę na konferencji prasowej prezes Lotosu Marcin Jastrzębski. - Niezmiernie się cieszę, że po wielu latach dyskusji na ten temat w końcu ten proces się rozpoczął - dodał.

27 lutego PKN Orlen ogłosił, że podpisał ze Skarbem Państwa list intencyjny w sprawie przejęcia kontroli kapitałowej nad Grupą Lotos w drodze nabycia bezpośrednio lub pośrednio minimum 53 proc. akcji Lotosu. - Zgodnie z założeniami stron listu intencyjnego, celem transakcji jest stworzenie silnego, zintegrowanego koncernu zdolnego do lepszego konkurowania w wymiarze międzynarodowym, odpornego na wahania rynkowe m. in. poprzez wykorzystanie synergii operacyjnych i kosztowych pomiędzy PKN Orlen i Grupą Lotos - informował płocki koncern.

W ocenie prezesa Lotosu, najważniejszym momentem będzie uzyskanie zgody Komisji Europejskiej, która "musi się wypowiedzieć o wielu obszarach". - Jak rozumiem, wtedy ministerstwo, czyli właściciel - jak każdy inny właściciel akcji jednej i drugiej spółki - będzie podejmował decyzje, co będzie robił ze swoim pakietem - powiedział Jastrzębski. W jego ocenie proces uzyskiwania zgód potrwa na 6-12 miesięcy i dopiero po ich uzyskaniu "będzie można realnie policzyć i zobaczyć co się opłaca, a co się nie opłaca".

Zauważył jednak, że z punktu widzenia biznesowego jest oczywiste, że połączenie powinno mieć miejsce, w szczególności w związku z nadchodzącą rewolucją elektromobilności. - Wszystkie prognozy mówią, że w 2022 r. samochody elektryczne będą tańsze niż spalinowe, co oznacza, w szczególności dla naszej firmy oznacza potencjalne zachwianie dzisiejszym portfelem produktów i strukturą sprzedaży - podkreślił.

Jastrzębski przypomniał, że obok rynku polskiego, Lotos działa na Litwie, a PKN Orlen - na Litwie, w Czechach i w Niemczech. W jego ocenie to będzie zaletą połączenia. - Nowo powstały podmiot nie tylko będzie miał większy zasięg działania, nie tylko możliwość ograniczenia kosztów operacyjnych czy logistyczne, ale przede wszystkim stanie się większym graczem europejskim, żeby nie powiedzieć światowym - mówił. Będzie miał większe zdolności i możliwości grania na rynku światowym co jest niezmiernie ważne z punktu widzenia rozwoju - dodał. - W ostatnich latach bardzo pomogła nam walka z szarą strefą, ale nie możemy tylko na tym opierać przyszłości oby firm - zauważył prezes Lotosu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.