Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.00 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

380.00 PLN (+5.56%)

ORLEN S.A.

144.68 PLN (+0.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.74 PLN (-0.32%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.55 PLN (-1.32%)

Enea S.A.

21.38 PLN (-0.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.90 PLN (-3.78%)

Złoto

4 695.12 USD (-0.11%)

Srebro

88.02 USD (-0.28%)

Ropa naftowa

105.30 USD (-0.31%)

Gaz ziemny

2.87 USD (+0.21%)

Miedź

6.61 USD (-0.14%)

Węgiel kamienny

114.30 USD (-1.47%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.00 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

380.00 PLN (+5.56%)

ORLEN S.A.

144.68 PLN (+0.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.74 PLN (-0.32%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.55 PLN (-1.32%)

Enea S.A.

21.38 PLN (-0.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.90 PLN (-3.78%)

Złoto

4 695.12 USD (-0.11%)

Srebro

88.02 USD (-0.28%)

Ropa naftowa

105.30 USD (-0.31%)

Gaz ziemny

2.87 USD (+0.21%)

Miedź

6.61 USD (-0.14%)

Węgiel kamienny

114.30 USD (-1.47%)

Polaczek: obecna struktura MIR nie zdała egzaminu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Troska o pozycję polskiego górnictwa węgla kamiennego w kontekście europejskim powinna być już od dawna źródłem aktywności w gremiach europejskich ministra gospodarki i rządu - uważa Jerzy Polaczek

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju powinny być wydzielone trzy resorty: transportu, budownictwa i gospodarki morskiej - uważa poseł PiS, b. minister transportu Jerzy Polaczek. Ocenił, że obecna struktura MIR nie zdała egzaminu.

Jak podkreślił, już w 2014 r. na kongresie programowym Prawo i Sprawiedliwość wskazało na potrzebę przywrócenia Ministerstwa Transportu, Ministerstwa Budownictwa, Ministerstwa Gospodarki Morskiej oraz resortu odpowiedzialnego za koordynację wykorzystania funduszy unijnych.

- Te działy gospodarki muszą być przedmiotem szczególnej aktywności państwa. Z perspektywy czasu widać gołym okiem, że to kaprys ówczesnego premiera Donalda Tuska, który (...) powołał ze względów wizerunkowych "super resort". Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju jest regresem w szczególności dla polityki państwa względem transportu - zaznaczył.

Były minister transportu ocenił, że przyjęty we wrześniu przez rząd Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (z perspektywą do 2025 r.) nie został poprzedzony rzetelnymi analizami eksperckimi.

W ciągu ostatnich dziesięciu miesięcy przybyło na papierze ponad 1000 km nowych dróg, które zostały wpisane do rządowego programu. W stosunku do wielu wpisanych w ostatniej chwili do dokumentu rządowego odcinków dróg można mieć uzasadnione wątpliwości, co do braku zaawansowania przygotowań do ich realizacji.

B. minister transportu w rządzie PiS uważa, że w ostatnich latach w inwestycjach drogowych mieliśmy bardzo spektakularne niejednokrotnie przykłady bankructw czy problemów z realizacją, zwłaszcza projektów autostradowych czy ekspresowych.

- Trzeba ustandaryzować przepisy techniczne, towarzyszące rzetelnemu prowadzeniu inwestycji. Potrzebna jest inicjatywa legislacyjna w tym zakresie, jak również dialog ze środowiskiem naukowym i inżynieryjnym. Odbudujemy merytoryczny dialog i będziemy współpracować z fachowcami, specjalistami, którzy mogą w tej sprawie wnieść bardzo wiele cennych i rzetelnych propozycji.

Jak mówił, przy realizacji inwestycji drogowych w ostatnich latach brano najczęściej pod uwagę "najniższą cenę w ramach formuły projektuj i buduj".

- Żaden trudny projekt, który zakończył się albo upadłością czy bankructwem, nie został przez aparat, jaki ma do dyspozycji rząd, przeanalizowany pod kątem oceny, co należy zmienić w systemie realizacji inwestycji, aby ta powtarzalność błędów nie towarzyszyła kolejnym projektom - ocenił. - To jest również postulat PiS, który powinien być pilnie przepracowany po to, by wykonawcy i zamawiający mogli w sposób efektywny rozliczać się ze środków europejskich. Wykonalność inwestycji drogowych, która jest wpisana do dokumentów rządowych musi być stuprocentowa, bo inaczej, tak jak w inwestycjach kolejowych, mogą temu towarzyszyć fundamentalne problemy z rozliczeniem pieniędzy unijnych z Komisją Europejską.

Jako bardzo zły określił stan Krajowego Funduszu Drogowego, z którego finansowana jest budowa i przebudowa dróg krajowych.

- Ma on kilkadziesiąt miliardów złotych zobowiązań i funkcjonuje w mechanizmie rolowania długu. Brakuje w tym zakresie aktywnej polityki, która generowałaby wpływy własne - oprócz opłaty paliwowej, choćby z systemu poboru opłat na autostradach, zwłaszcza od pojazdów ciężarowych. Trzeba bardzo pilnie ujednolicić - w interesie kierowców - system poboru opłat na autostradach (państwowych zarządzanych przez GDDKiA a także przez koncesjonariuszy) i rozszerzyć system elektronicznego poboru opłat na kolejne odcinki dróg.

Poseł PiS ocenił, że potrzebna jest też "racjonalna i przewidywalna rządowa polityka niskiego myta za płatne odcinki autostrad".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bezpieczni na etacie - rusza kampania PIP

Okręgowy Inspektorat Pracy w Katowicach zaprasza do zapoznania się z nową kampanią informacyjno-edukacyjną Państwowej Inspekcji Pracy pn. „Bezpieczni na etacie".

Przewodniczący rady nadzorczej JSW złożył rezygnację. Powodem różnica zdań co do restrukturyzacji spółki

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej poinformował w środę 13 maja, że Andrzej Karbownik, przewodniczący Rady Nadzorczej JSW, złożył rezygnację.

Blik dołącza do projektu, który umożliwi przesyłanie pieniędzy za granicę

Blik dołącza do współpracy rozwijanej przez europejskie firmy płatnicze skupione wokół inicjatyw EuroPA i EPI; pracują one nad wspólnym modelem płatności, który połączy lokalne portfele cyfrowe z różnych krajów Europy - poinformował w środę Polski Standard Płatności, operator Blika.

Na wojnie w Iranie traci świat, ale zarabiają Chiny

Kryzys nie może się zmarnować. Wojna to zyski, ale jeśli chodzi o konflikt na linii Iran - USA - Izrael, te zyski trafią do kieszeni Chin. A pochodzić będą z urządzeń do produkcji zielonej energii.