Polaczek: obecna struktura MIR nie zdała egzaminu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Troska o pozycję polskiego górnictwa węgla kamiennego w kontekście europejskim powinna być już od dawna źródłem aktywności w gremiach europejskich ministra gospodarki i rządu - uważa Jerzy Polaczek

fot: Andrzej Bęben/ARC

Z Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju powinny być wydzielone trzy resorty: transportu, budownictwa i gospodarki morskiej - uważa poseł PiS, b. minister transportu Jerzy Polaczek. Ocenił, że obecna struktura MIR nie zdała egzaminu.

Jak podkreślił, już w 2014 r. na kongresie programowym Prawo i Sprawiedliwość wskazało na potrzebę przywrócenia Ministerstwa Transportu, Ministerstwa Budownictwa, Ministerstwa Gospodarki Morskiej oraz resortu odpowiedzialnego za koordynację wykorzystania funduszy unijnych.

- Te działy gospodarki muszą być przedmiotem szczególnej aktywności państwa. Z perspektywy czasu widać gołym okiem, że to kaprys ówczesnego premiera Donalda Tuska, który (...) powołał ze względów wizerunkowych "super resort". Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju jest regresem w szczególności dla polityki państwa względem transportu - zaznaczył.

Były minister transportu ocenił, że przyjęty we wrześniu przez rząd Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 (z perspektywą do 2025 r.) nie został poprzedzony rzetelnymi analizami eksperckimi.

W ciągu ostatnich dziesięciu miesięcy przybyło na papierze ponad 1000 km nowych dróg, które zostały wpisane do rządowego programu. W stosunku do wielu wpisanych w ostatniej chwili do dokumentu rządowego odcinków dróg można mieć uzasadnione wątpliwości, co do braku zaawansowania przygotowań do ich realizacji.

B. minister transportu w rządzie PiS uważa, że w ostatnich latach w inwestycjach drogowych mieliśmy bardzo spektakularne niejednokrotnie przykłady bankructw czy problemów z realizacją, zwłaszcza projektów autostradowych czy ekspresowych.

- Trzeba ustandaryzować przepisy techniczne, towarzyszące rzetelnemu prowadzeniu inwestycji. Potrzebna jest inicjatywa legislacyjna w tym zakresie, jak również dialog ze środowiskiem naukowym i inżynieryjnym. Odbudujemy merytoryczny dialog i będziemy współpracować z fachowcami, specjalistami, którzy mogą w tej sprawie wnieść bardzo wiele cennych i rzetelnych propozycji.

Jak mówił, przy realizacji inwestycji drogowych w ostatnich latach brano najczęściej pod uwagę "najniższą cenę w ramach formuły projektuj i buduj".

- Żaden trudny projekt, który zakończył się albo upadłością czy bankructwem, nie został przez aparat, jaki ma do dyspozycji rząd, przeanalizowany pod kątem oceny, co należy zmienić w systemie realizacji inwestycji, aby ta powtarzalność błędów nie towarzyszyła kolejnym projektom - ocenił. - To jest również postulat PiS, który powinien być pilnie przepracowany po to, by wykonawcy i zamawiający mogli w sposób efektywny rozliczać się ze środków europejskich. Wykonalność inwestycji drogowych, która jest wpisana do dokumentów rządowych musi być stuprocentowa, bo inaczej, tak jak w inwestycjach kolejowych, mogą temu towarzyszyć fundamentalne problemy z rozliczeniem pieniędzy unijnych z Komisją Europejską.

Jako bardzo zły określił stan Krajowego Funduszu Drogowego, z którego finansowana jest budowa i przebudowa dróg krajowych.

- Ma on kilkadziesiąt miliardów złotych zobowiązań i funkcjonuje w mechanizmie rolowania długu. Brakuje w tym zakresie aktywnej polityki, która generowałaby wpływy własne - oprócz opłaty paliwowej, choćby z systemu poboru opłat na autostradach, zwłaszcza od pojazdów ciężarowych. Trzeba bardzo pilnie ujednolicić - w interesie kierowców - system poboru opłat na autostradach (państwowych zarządzanych przez GDDKiA a także przez koncesjonariuszy) i rozszerzyć system elektronicznego poboru opłat na kolejne odcinki dróg.

Poseł PiS ocenił, że potrzebna jest też "racjonalna i przewidywalna rządowa polityka niskiego myta za płatne odcinki autostrad".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.