Polacy lubią zimne i ciepłe morze

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przewagą kierunku śródziemnomorskiego jest podobna cena do wakacji w kraju oraz gwarancja dobrej pogody

fot: Andrzej Bęben/ARC

W zgodnej ocenie ekspertów biur i organizacji turystycznych, najwięcej polskich turystów spędzi tegoroczne wakacje nad polskim morzem. Kraje basenu Morza Śródziemnego - Grecja, Turcja, Egipt i Hiszpania to najpopularniejsze kierunki zagranicznych urlopów.

- Jak wynika z analizowanych przez nas badań PBS o prognozach wyjazdów wakacyjnych Polaków, 28 proc. badanych zdecyduje się w tym roku na wakacyjny wyjazd. Aż 64 proc. z nich urlop spędzi w Polsce, a tylko 1/3 wyjedzie za granicę - informuje Jacek Janowski, wicedyrektor Departamentu Współpracy Regionalnej Polskiej Organizacji Turystycznej.

Najpopularniejsze kierunki wyjazdów krajowych nie zmieniają się. Najpopularniejsze jest morze (ok. 60 proc.), na drugim miejscu są góry (15 proc.), na trzecim jeziora (10 - 12 proc.).

Kierunek krajowy jest konkurencyjny wobec wyjazdów zagranicznych, zarówno pod względem ceny jak i jakości.

- Mimo spadających cen i licznych promocji, koszty płacenia w euro powodują, że za granicą wydajemy więcej. Jakość oferty turystycznej w Polsce jest coraz lepsza, turyści coraz bardziej to doceniają. Popularność wypoczynku w kraju wynika m.in. z silnej promocji w mediach - podkreśla Janowski.

Od kilku lat nie zmieniają się najpopularniejsze kraje wybierane przez Polaków. Pytani przez PAP eksperci zgodnie wymieniają Grecję, Turcję, Egipt, Hiszpanię, Tunezję, Chorwację i Bułgarię jako najczęściej wybierane kierunki. Przewagą kierunku śródziemnomorskiego jest podobna cena do wakacji w kraju oraz gwarancja dobrej pogody - twierdzi Jarosław Kałucki, rzecznik prasowy biura podróży Travel Planet.

- Najwięcej ludzi wybiera wyspy greckie - to aż 30 proc. wyjeżdżających za granicę. Następna jest Turcja - 20 proc., Egipt - 15 proc., Bułgaria i Tunezja ok. 10 proc., kolejnym kierunkiem jest Hiszpania - nieco poniżej 10 proc. Ta szóstka państw kumuluje ok. 80 proc. wyjazdów polskich turystów - dodaje Kałucki.

W stosunku do poprzednich sezonów najszybciej wzrasta zainteresowanie Grecją (o 7 proc. w stosunku do poprzedniego sezonu), Tunezją, Chorwacją i Bułgarią, a spada popularność wypoczynku w Egipcie (o 4 proc.), głównie ze względu na aktualną sytuację polityczną.

- Widać wzrost liczby polskich turystów wyjeżdżających do Chorwacji i Bułgarii. Wraca również porewolucyjna Tunezja - w tym roku widzimy wzrost zainteresowania. W kolejnych latach może znów na stałe zagościć wśród najchętniej odwiedzanych krajów - przypuszcza sekretarz generalny Polskiej Izby Turystyki, Tomasz Rosset.

- Kierunek grecki wzmacnia się po spadku popularności dwa lata temu. Turcja utrzymuje silną pozycję od kilku sezonów, oferuje atrakcyjny stosunek ceny wyjazdu, do jakości wypoczynku - uważa rzeczniczka prasowa biura podróży Alfa Star, Małgorzata Strzylak.

Z roku na rok polscy turyści częściej decydują się na wypoczynek w coraz wyższym standardzie. Dotyczy to kierunku krajowego i zagranicznego. Najchętniej wybieramy oferty "all inclusive" z bogatą bazą turystyczną, pełnym wyżywieniem i zorganizowanym sposobem spędzania czasu. Od kilku lat Polacy najchętniej wybierają oferty all inclusive w hotelach trzy- lub czterogwiazdkowych, jednak z roku na rok nasze wymagania stopniowo rosną i wybieramy te droższe hotele - twierdzi Małgorzata Strzylak.

- Wypoczywamy coraz bardziej luksusowo. Siedmiu na dziesięciu Polaków wybiera przynajmniej hotele czterogwiazdkowe i pełne wyżywienie, podczas gdy w zeszłym sezonie było to sześciu na dziesięciu. Bardzo popularne są również wyjazdy z touroperatorami (organizującymi wycieczki na miejscu) - często tańsze niż organizowane we własnym zakresie. 25 proc. naszych klientów wybiera hotele pięciogwiazdkowe, podczas gdy w poprzednim sezonie zdecydowało się na nie 20 proc. wyjeżdżających. Ludzie pozwalają sobie na taki komfort, ponieważ nie muszą za niego płacić wiele drożej niż za wypoczynek nad Bałtykiem - wyjaśnia Jarosław Kałucki z Travel Planet.

Spędzając wakacje w Polsce najczęściej decydujemy się na aktywne spędzanie urlopu.

- Najwięcej ludzi deklaruje, że będzie to wypoczynek aktywny - rowery, kajaki itp. Na drugim miejscu jest wypoczynek związany ze zwiedzaniem, na trzecim - wypoczynek typowo rodzinny - wylicza Jacek Janowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.